Pracodawca ma zamiar regularnie wymieniać wysłużony sprzęt informatyczny. Część pracowników ma dostać laptopy, a część komputery stacjonarne. Zarówno laptopy, jak i monitory, będące częścią zestawów komputerów stacjonarnych, mają mieć różną wielkość ekranu – w zależności od konkretnego zamówienia i bieżących możliwości finansowych pracodawcy. Część myszek i klawiatur ma być bezprzewodowych, część nie. Jakimi zasadami należy się kierować, aby nie narazić się na zarzut nierównego traktowania w zakresie wyposażenia komputerowych stanowisk pracy? Czy może warto wymienić sprzęt komputerowy jednorazowo, aby każdy z zatrudnionych miał takie samo urządzenie?
Obowiązkiem pracodawcy jest zapewnić pracownikowi sprzęt niezbędny do wykonywania umówionej pracy. Powinien on korespondować z zadaniami, jakie pracownik ma wykonywać – zarówno tymi wynikającymi bezpośrednio z treści umowy, jak i związanymi z pracą okazjonalną – w ramach poleceń doraźnych czy czasowego powierzenia innej pracy. Częstym narzędziem pracy jest komputer, a właściwie zestaw komputerowy. W takim przypadku również na pracodawcy ciąży obowiązek jego zapewnienia – z wyjątkiem przypadków, gdy dokonuje on stosownych uzgodnień z pracownikiem mającym świadczyć zadania w formie telepracy przy użyciu własnego sprzętu.
Stare rozporządzenie, nowe urządzenia
Reklama
Pracodawca decydując się na kompletowane czy modernizowanie komputerowych stanowisk pracy, powinien pamiętać, że praca przy użyciu monitora ekranowego jest dość precyzyjnie uregulowana w przepisach rozporządzenia ministra pracy i polityki socjalnej z 1 grudnia 1998 r. w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe (Dz.U. nr 148, poz. 973).
Problem w tym, że w czasach gdy powyższe rozporządzenie weszło w życie, sprzęt komputerowy był znacznie mniej różnorodny od tego, który jest obecnie. W większości przypadków komputerami były ważące po kilkanaście kilogramów systemy stacjonarne, do których był podłączony ważący tyle samo monitor ekranowy, klawiatura oraz myszka. Obecnie w dalszym ciągu użytkowane są komputery stacjonarne (zwane w rozporządzeniu jednostkami centralnymi), jednak częstym zjawiskiem jest stosowanie komputerów mobilnych. Liczba dostępnych tego typu urządzeń oraz mnogość konfiguracji mogą wywoływać u pracodawcy uzasadnione wątpliwości w kwestii wyposażania pracowników w taki sprzęt – w kontekście zapewnienia właściwych warunków pracy oraz uniknięcia zarzutu nierównego traktowania.

Reklama
W pierwszym odruchu można uznać, że najbezpieczniejszym rozwiązaniem będzie wyposażenie wszystkich pracowników w jednakowy sprzęt – tak aby nie powodować niepotrzebnych konfliktów i nie narazić się na zarzut, że część zatrudnionych świadczy pracę na szczególnie preferencyjnych warunkach. Przedsiębiorca nie musi jednak każdego pracownika wykonującego pracę przy użyciu komputera wyposażać w sprzęt o identycznych parametrach. Przy czym oczywiście każdy zatrudniony powinien otrzymać komputer i pozostałe urządzenia z nim współpracujące, które będą zapewniały wymagany przepisami poziom ergonomii, bezpieczeństwa i nie będą powodowały zagrożeń (zwłaszcza w kwestii porażenia prądem elektrycznym).
Co wziąć pod uwagę
Pracodawca wyposażając pracowników w sprzęt komputerowy, powinien kierować się w pierwszej kolejności rodzajem wykonywanej pracy i zakresem obowiązków podwładnego. [przykład 1]
PRZYKŁAD 1
Inaczej w siedzibie, inaczej w terenie
Pracodawca prowadzi dużą firmę produkcyjną. Obok osób zatrudnionych bezpośrednio przy produkcji (na stanowiskach robotniczych) zatrudnia m.in. pracowników administracyjnych, specjalistów od grafiki komputerowej i reklamy oraz przedstawicieli handlowych. Pracodawca wyposażył handlowców, wykonujących część prac w terenie, w bardzo lekkie laptopy. Pracownik działu kadr zażądał takiego samego urządzenia, uznając że jest przez pracodawcę nierówno traktowany.
W powyższym przypadku o naruszeniu równego traktowania nie ma mowy. Trudno bowiem przyjąć, że pracownik świadczący pracę stacjonarną w siedzibie pracodawcy musi mieć identyczny sprzęt jak osoby wykonujące obowiązki w terenie. Tak więc o tym, czy pracownik zostanie wyposażony w komputer stacjonarny czy przenośny, decyduje rodzaj wykonywanych obowiązków, w tym miejsce pracy.
Pracownicy mogą być wyposażeni w komputery różnej mocy. Tu również nie obowiązuje zasada, że dla wszystkich po równo. Trudno bowiem przyjąć, że sekretarka musi mieć komputer o równie zaawansowanej konfiguracji, jak główny informatyk nadzorujący wszystkie kwestie związane z infrastrukturą informatyczną w firmie.
Warto też zwrócić uwagę, że nie tylko same komputery mogą znacznie odbiegać od siebie poszczególnymi parametrami. Dotyczy to również monitorów ekranowych. Każdy pracownik powinien być wyposażony w monitor ekranowy, który spełnia kryteria określone w rozporządzeniu w sprawie bhp na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe. Zawarte w nim wymagania odnoszą się w szczególności do czytelności znaków, stabilności obrazu oraz jego regulacji. Parametry w powyższym zakresie powinien spełniać każdy monitor ekranowy użytkowany u pracodawcy. Nie oznacza to jednak, że każdy pracownik musi dostać ekran tej samej wielkości czy rozdzielczości. [przykład 2]
PRZYKŁAD 2
Różne monitory
Firma produkująca gry komputerowe zatrudnia grafików komputerowych oraz personel pomocniczy, do którego zaliczają się działy kadr oraz księgowości. W omawianym przypadku trudno uznać, że pracownik księgowości obowiązkowo musi mieć zapewniony monitor o identycznej przekątnej ekranu jak podwładny pracujący ze skomplikowanymi programami graficznymi.
W przypadku monitorów ekranowych należy przyjąć, że przesłanką uzasadniającą preferencyjne traktowanie pracownika – wykonującego takie same prace, jak inni – może być wiek, kondycja narządu wzroku i staż pracy. Trudno bowiem uznać za prawidłową sytuację, gdy pełnoetatowy pracownik mający zalecenie pracy w okularach korekcyjnych pracuje przed monitorem 14-calowym, podczas osoba wykonująca zbliżoną pracę na pół etatu jest wyposażona w ekran o przekątnej 20 cali.
Podobna różnorodność, jak w przypadku monitorów, występuje też w obrębie pozostałych urządzeń, bez których trudno wyobrazić sobie pracę przy komputerze. Przykładowo klawiatury i myszki mogą być urządzeniami przewodowymi lub bezprzewodowymi. O ile jednak spełniają one wymogi bezpieczeństwa, a klawiatura komputerowa jest zgodna z wymogami ergonomii zawartymi w rozporządzeniu, o tyle pracodawca przy przydzielaniu ich pracownikom ma w zasadzie wolną rękę.
W przypadku wyposażania pracowników w sprzęt informatyczny o naruszeniu zasad równego traktowania można by mówić dopiero wtedy, gdyby pracodawca regularnie wymieniał wyposażenie z pominięciem jednego podwładnego lub gdyby dany pracownik otrzymywał sprzęt znacznie odbiegający od tego, jaki zapewniany jest innym osobom zatrudnionym na podobnych stanowiskach. Jeżeli w takiej sytuacji pracodawca nie byłby w stanie wykazać, że kierował się obiektywnymi powodami, wówczas zarzut nierównego traktowania mógłby być zasadny.