Straciłem kontrahenta i muszę tymczasowo ograniczyć koszty zatrudnienia. Zamierzam więc skierować na urlop bezpłatny dwóch pracowników. Rozważam jednak możliwość dorabiania przez nich w trakcie tego urlopu, jeśli zajdzie taka potrzeba. Ewentualnie mogę też wypożyczyć pracownika do firmy w innym mieście, która ma niedobory kadrowe. Czy jest to dopuszczalne? Na jakich warunkach?



Z przepisów kodeksu pracy wynika, że na pisemny wniosek pracownika pracodawca może udzielić mu urlopu bezpłatnego. Czas tego urlopu nie wlicza się do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze. Urlop ów jest zatem korzystny dla pracodawcy, uwalnia go bowiem m.in. od powinności wypłacania pracownikom wynagrodzenia, skoro w tym okresie praca nie jest wykonywana. Ponadto w tym okresie pracodawca nie ma obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne za pracownika (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 29 grudnia 2012 r., sygn. akt III AUA 554/12). Regulacja kodeksowa uzależnia możliwość przebywania na urlopie bezpłatnym od pisemnego wniosku pracownika. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w wyroku z 12 lutego 2013 r. (sygn. akt AUa 677/12), podkreślił, że urlop bezpłatny stanowi przerwę w realizacji obowiązku pracy udzielaną przez pracodawcę, w czasie której co do zasady zwolniony jest on ze świadczeń na rzecz pracownika. Stwierdził również, że urlop ten uwarunkowany jest wnioskiem pracownika, który powinien być złożony na piśmie, a pracodawca nie może udzielić mu takiego urlopu z własnej inicjatywy. Można więc uznać, że urlop bezpłatny jest pewnego rodzaju umową, gdyż obie strony muszą złożyć zgodne oświadczenia woli. Zatem z powyższego jednoznacznie wynika, że pracodawca nie może sam zadecydować o wysłaniu pracownika na urlop bezpłatny, m.in. wtedy, gdy ma trudności finansowe.
Reklama
W kontekście udzielonego urlopu bezpłatnego świadczenie pracy przez pracownika na rzecz udzielającego go pracodawcy – nawet w ograniczonym zakresie – zaprzecza istocie tego urlopu. W takiej bowiem sytuacji zgodnym zamiarem stron byłoby dalsze wykonywanie przez pracownika tej samej pracy na rzecz pracodawcy, z tą różnicą, że w ograniczonym zakresie. W tym okresie pracownik nabyłby prawo do wynagrodzenia za wykonywaną pracę. Taki kierunek interpretacyjny wynika z wyroku Sądu Najwyższego z 12 sierpnia 2004 r. (sygn. akt III PK 42/04). Jednak skoro – jak podaje przedsiębiorca – istnieje możliwość wyjścia z trudnej sytuacji, gdyż może zapewnić pracownikowi pracę w innym zakładzie, to warto rozważyć zastosowanie art. 1741 k.p. Tam ustawodawca postanowił, po pierwsze, że za zgodą pracownika wyrażoną na piśmie pracodawca może udzielić pracownikowi urlopu bezpłatnego w celu wykonywania pracy u innego pracodawcy przez okres ustalony w zawartym w tej sprawie porozumieniu między pracodawcami, a po drugie, że okres urlopu bezpłatnego wlicza się do okresu pracy, od którego zależą uprawnienia pracownicze u dotychczasowego pracodawcy. W orzecznictwie wskazuje się, że to szczególny rodzaj urlopu bezpłatnego. Udzielany jest bowiem w celu wykonywania pracy u innego pracodawcy. Jak podkreślił Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 22 marca 2016 r. (sygn. akt III AUa 1877/15): „Przekazywanie między pracodawcami pracowników w tym trybie daje możliwość uregulowania stanu zatrudnienia – bez konieczności dokonywania zwolnień, a zwłaszcza zwolnień grupowych. Uprawniony jest pogląd, że urlop ten udzielany jest przede wszystkim w interesie pracodawcy, który unika w ten sposób obowiązku wypłaty odpraw z tytułu zwolnienia pracowników, jednakże uznać go można także za korzystny dla pracownika, bowiem chroni go przed utratą pracy”. Zatem w przypadku tego urlopu bezpłatnego inicjatywę posiada pracodawca, z tym że również potrzebuje zgody pracownika. Z tego urlopu będą korzyści dla obu stron stosunku pracy. Pracownik będzie mógł zarobkować, a okres pracy będzie zaliczony do uprawnień pracowniczych u dotychczasowego pracodawcy, który z kolei będzie mógł znacząco ograniczyć koszty.
Podstawa prawna
Art. 174–1741 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 1666 ze zm.).