statystyki

Poradnia kadrowa z 9 lutego 2017: Kiedy szef może żądać zwrotu kosztów prywatnych rozmów ze służbowego telefonu

autor: Anna Borysewicz, Marcin Nagórek09.02.2017, 09:01; Aktualizacja: 09.02.2017, 09:54
Pracodawca może żądać od podwładnego zapłaty 10 tys. zł za połączenia prywatne wykonane z telefonu służbowego.

Pracodawca może żądać od podwładnego zapłaty 10 tys. zł za połączenia prywatne wykonane z telefonu służbowego.źródło: Materiały Prasowe
autor zdjęcia: karelnoppe

● Czy do uznania pracy za jednakową wystarczy ten sam rodzaj stanowiska pracy

● Jaka jest odpowiedzialność podwładnych za straty spowodowane zepsuciem lub przeterminowaniem towaru

● Kiedy pracodawca może żądać od pracownika zwrotu kosztów prywatnych rozmów ze służbowego telefonu

● W jaki sposób zrekompensować pracownikowi pracę w sobotę

● Moja koleżanka z pracy zajmuje to samo stanowisko, co ja. Mamy również analogiczny zakres obowiązków służbowych. Ona jednak zarabia więcej. Czuję się z tego powodu dyskryminowana. Czy słusznie zakładam, że do uznania pracy za jednakową – a w konsekwencji do otrzymywania pensji w jednakowej wysokości – wystarczające jest piastowanie tej samej posady? Mój przełożony twierdzi, że nie. Według niego trzeba również uwzględniać jakość i rezultaty pracy, a te u mojej koleżanki są ponoć wyższe niż moje.

● Moja koleżanka z pracy zajmuje to samo stanowisko, co ja. Mamy również analogiczny zakres obowiązków służbowych. Ona jednak zarabia więcej. Czuję się z tego powodu dyskryminowana. Czy słusznie zakładam, że do uznania pracy za jednakową – a w konsekwencji do otrzymywania pensji w jednakowej wysokości – wystarczające jest piastowanie tej samej posady? Mój przełożony twierdzi, że nie. Według niego trzeba również uwzględniać jakość i rezultaty pracy, a te u mojej koleżanki są ponoć wyższe niż moje.

Pracownicy powinni być równo traktowani w zakresie nawiązania i rozwiązania stosunku pracy, warunków zatrudnienia, awansowania oraz dostępu do szkolenia w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych. Jakakolwiek zaś dyskryminacja w zatrudnieniu, bezpośrednia lub pośrednia, w szczególności ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę, religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność związkową, pochodzenie etniczne, wyznanie, orientację seksualną, a także ze względu na zatrudnienie na czas określony lub nieokreślony albo w pełnym lub w niepełnym wymiarze czasu pracy – jest niedopuszczalna.

Za naruszenie zasady równego traktowania w zatrudnieniu generalnie poczytuje się natomiast różnicowanie przez zatrudniającego sytuacji etatowca z jednej lub kilku ww. przyczyn, którego skutkiem jest np. niekorzystne ukształtowanie wynagrodzenia za pracę.

Tymczasem podwładni mają prawo do jednakowego uposażenia za jednakową pracę lub za tę o jednakowej wartości. Pobory powinny być z kolei tak ustalone, aby odpowiadały w szczególności rodzajowi świadczonej pracy i kwalifikacjom wymaganym przy jej realizacji, a także uwzględniały ilość i jakość wykonywanych obowiązków służbowych.

Na uwagę w omawianym kontekście zasługuje wyrok Sądu Najwyższego z 9 czerwca 2016 r., sygn. akt III PK 116/15, z którego wynika, że analiza, czy ma się do czynienia z pracą jednakową, powinna uwzględniać jej jakość i rezultaty. Nie wystarczy zatem ten sam rodzaj stanowiska pracy, aby otrzymywać pensję w tożsamej wysokości. Przeciwne stanowisko – zgodnie z cytowanym wyrokiem SN – nie jest więc właściwe 

Podstawa prawna


Pozostało 77% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane