Firmy nie powinny pobierać opłat od klientów, którzy muszą skorzystać z obsługi posprzedażowej. Należy przyjmować, że jej koszt jest już wliczony w cenę produktu.
Nie jest tajemnicą, że wiele przedsiębiorstw prowadzi call center, które mają ułatwiać klientom kontakt z firmą. Jednocześnie jednak wprowadzają one wysokie stawki za połączenia, tłumacząc, że w ten sposób pokrywają koszty funkcjonowania infolinii. I tak np. Polski Bus pobiera 3,69 zł brutto za minutę rozmowy z konsultantem (jednocześnie firma zachęca do kontaktu e-mailowego). Podobnie jeszcze do niedawna robiło wielu operatorów telefonicznych. A w przypadku telesprzedaży nadal jest to standardem.
Jak się jednak okazuje, żaden przedsiębiorca nie powinien żądać od konsumenta zawyżonych opłat za kontakt telefoniczny. Przypomniał o tym w ostatnich dniach rzecznik generalny Trybunału Sprawiedliwości UE prof. Maciej Szpunar. Jego opinia powstała na kanwie sprawy skierowanej do trybunału przez jeden z niemieckich sądów.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.