statystyki

Kto odpowiada za zniszczenie towaru w sklepie?

autor: Renata Majek06.08.2015, 10:38; Aktualizacja: 06.08.2015, 10:43
rodzice w sklepie z zabawkami

Personel sklepu ma obowiązek zabezpieczyć towar, a klient zachować ostrożność przy zakupachźródło: ShutterStock

Oglądając w sklepie z kosmetykami krem, potrąciłam stojące obok drogie perfumy. Spadły na podłogę i flakonik się rozbił. Wyjaśniałam, że to nie moja wina, że w sklepie jest ciasno i trudno się poruszać. Na nic się to zdało. Kazano mi pokryć zniszczenia, a nawet straszono wezwaniem policji. Dla świętego spokoju uległam i zapłaciłam. Teraz jednak zastanawiam się, czy słusznie zrobiłam. Na jakiej podstawie żądano ode mnie zwrotu pieniędzy – pyta pani Edyta

Nie ma w polskim prawie jednoznacznej odpowiedzi, kto ponosi odpowiedzialność za zniszczony w sklepie towar.  Nie ma też konkretnej granicy, na której kończy się odpowiedzialność sprzedawcy, a zaczyna odpowiedzialność kupującego.


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (10)

  • jacezar(2016-06-23 20:20) Zgłoś naruszenie 413

    Nigdy za takie coś nie płacić. Nawet nie przepraszać.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Kibicowski(2015-08-07 10:21) Zgłoś naruszenie 30

    do pan jan-to jedź w góry tam jest jeszcze zimniej.Miałem podobną sytuację z tym że nawet tego towaru który spadł z półki nawet nie dotykałem byłem od niego może ze trzy metry jak zleciał.Towar poukładany byle jak,prawdopodobnie to wina ludzi którzy odkładają oglądany towar niedbale a człowiek musi się później tłumaczyć i użerać z personelem że to nie jego wina.

    Odpowiedz
  • jan (2016-08-16 10:41) Zgłoś naruszenie 33

    sklep posiada ubezpieczenie

    Odpowiedz
  • pan jan(2015-08-06 13:30) Zgłoś naruszenie 29

    narzekanie na to że w sklepie jest za ciasno, to tak jak narzekanie że nad morzem jest za zimno, niby można, ale po co?

    Odpowiedz
  • zzzzzzzzzz(2016-01-30 16:37) Zgłoś naruszenie 20

    kiedys czytalem ze wina jest sklepu jesli towar jest zle ustawiony, wlasnie szukalem dokladnego opisu i przypadkiem trafilem tutaj ;/

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • EviL(2019-02-09 01:27) Zgłoś naruszenie 00

    W przypadku zniszczenia mienia sklepu klient podlega pod kodeks wykroczeń! Dodatkowo nie informując o tym zdarzeniu personelu w sklepie stwarza zagrożenie dla innych klientów. Jeżeli właściciel sklepu stwierdzi, że w wyniku niefrasobliwości klienta sklep poniósł stratę ma obowiązek żądać rekompensaty od klienta za zniszczony towar. W przypadku ewentualnej odmowy do uiszczenia zapłaty za wyrządzoną szkodę sklep ma obowiązek zgłosić sprawę na policję, która ukaże takiego delikwenta grzywną w postaci mandatu karnego! Tak wygląda sytuacja mojej sieci marketów. Sprawdzone w praktyce!

    Odpowiedz
  • monia(2016-07-27 18:21) Zgłoś naruszenie 00

    Pracujemy w średniej wielkości sklepie z wystrojami wnętrz , upominkami , porcelaną itp. Wszystkie towary poukładane są z rozmysłem aby nie było ich strącić , uszkodzić przy NORMALNYM poruszaniu się po sklepie , zwracamy na to baczną uwagę . Alejki mają wolną szer. ok. 120 cm.Rzadko mamy sytuacje aby klient coś uszkodził i jeśli jest taka sytuacja to zawsze klienci poczuwają się do winy , przepraszają i płacą za uszkodzony towar - nabijam im go wtedy bez marży . Dzisiaj jednak była sytuacja ,ze klientka chodziła z takim rozmachem po sklepie ,że torbą zawadziła i rozbiła towar o wartości ponad 100 zł . Gdy poprosiłyśmy ja aby zapłaciła za uszkodzony towar to najzwyczajnie odwróciła się na pięcie i wyszła obrzucając nas obelgami ,że ten sklep to dno i mamy się nauczyć układać towar . Z taką sytuacją spotkałyśmy się po raz pierwszy i nie bardzo wiemy co mamy zrobic w takiej sytuacji . Przecież ktoś musi za to zapłacić ? Szefowa nie dostaje towaru za darmo , spłaca kredyty i jest jej ciężko się utrzymać . Czy to ujdzie tej bezczelnej kobiecie płazem ? Co robić w takich sytuacjach ?

    Odpowiedz
  • Zalamana(2017-06-10 18:31) Zgłoś naruszenie 00

    Trafilam tu bo szukam porady. Dzis w sklepie zoologicznym przechodzac przez ciasne alejki, trobka zawadzilam o jakis statek do akwarium. Oczywiscie przeprosilam ale i tez zaplacilam. Czy slusznie? A skoro juz zaplacilam to czy uszkodzonego towaru nie powinnam dostac? W koncu zaplacilam to moje. Ktos moze mi doradzic czy da sie z tym cos dalej zrobic czy juz pozamiatane, paragon mam jesli moglo by to pomoc. Prosze o pomoc

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Poradnik konsumenta

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane