Towary zakupione podczas świątecznych promocji mogą być reklamowane, jeżeli mają wady. Nie można jednak żądać od sprzedawcy, aby przyjął zwrot pełnowartościowego produktu, który przestał nam się podobać
Nadal prawie połowa z nas nie zdaje sobie sprawy z tego, że towary zakupione podczas świątecznych promocji można reklamować na takich samych zasadach jak produkty kupione bez promocji – wynika z opublikowanego dziś sondażu TNS OBOP przeprowadzonego na zlecenie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Z tej niewiedzy korzystają sklepy i z łatwością wykręcają się od swoich obowiązków (np. umieszczając przy kasie tabliczki z napisami: towary zakupione w promocji świątecznej nie podlegają reklamacji).
Z drugiej jednak strony wielu konsumentów nie wie, że sprzedawca nie musi przyjąć od nich zwrotu towaru, który okazał się nietrafionym prezentem. Aż 37 proc. respondentów uznało, że sklep ma taki obowiązek, a tylko 31 proc. przepytanych udzieliło prawidłowej odpowiedzi, że sprzedawca może przyjmować takie zwroty, jeżeli wcześniej o tym poinformował.