Pasażerowie, którym Ryanair odwołał lot mogą liczyć na odszkodowanie. Odzyskanie pieniędzy, jakie wydaliśmy na inne elementy podróży nie będzie już jednak takie łatwe.

Irlandzkie linie lotnicze Ryanair odwołały 18 tys. lotów zaplanowanych w ramach jesienno-zimowego rozkładu i tymczasowo zawiesiły 34 tras. Zmiany dotkną 400 tys. pasażerów w tym także tych z Polski. Zawieszone zostaną połączenia między Szczecinem a Edynburgiem, Hamburgiem a Katowicami, Newcastle a Gdańskiem, Modlinem a Salonikami, Trapani a Krakowem, Wrocławiem a Warszawą, a także Gdańskiem a Warszawą.

W tej sytuacji pasażerowie Ryanair mogą starać się o przyznanie odszkodowań. - Odszkodowania za odwołany lot reguluje unijne rozporządzenie i tu procedura jest dosyć standardowa. Mamy trzy kwoty odszkodowań, które zależą od dystansu, jaki mieliśmy pokonać na pokładzie samolotu - mówi Krzysztof Łyszyk, radca prawny i partner w kancelarii Kurzyński Kosiński Łyszyk Wierzbicki.

Pasażerom, którym odwołano loty o długości do 1500 kilometrów przysługuje odszkodowanie w wysokości 250 euro. W przypadku lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1500 kilometrów i wszystkich innych lotów o długości od 1500 do 3500 kilometrów kwota ta wynosi 400 euro, a dla wszystkich innych pozostałych – 600 euro.

Reklama

Ryanair oferuje pasażerom, których loty zostały odwołane zmianę planu podróży. W takim wypadku kwoty odszkodowań mogą zostać zmniejszone o 50 proc. jeżeli czas przylotu nie przekroczy planowego czasu przylotu pierwotnie zarezerwowanego lotu:
a) o dwie godziny w przypadku wszystkich lotów o długości do 1500 kilometrów; lub
b) o trzy godziny w przypadku wszystkich lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1500 kilometrów i wszystkich innych lotów o długości od 1500 do 3500 kilometrów; lub
c) o cztery godziny w przypadku wszystkich innych lotów


Reklama

Pasażerowie, którzy ponieśli większe koszty związane z planowaną podróżą mogą zwiększyć kwoty odszkodowań, ale tylko na drodze sądowej. - Jeżeli odwołany lot był jednym z kilku, które dla jednej trasy zarezerwowaliśmy w ramach osobnych biletów, to odszkodowanie o jakie będziemy się ubiegać nie będzie dotyczyło całej podróży. Jako staranni pasażerowie mamy obowiązek minimalizować szkody. Jeśli dowiadujemy się, że jedno połączenie nam wypadło, powinniśmy dołożyć starań, aby kupić bilet u innego przewoźnika i żeby nasza podróż przebiegła w podobny sposób jak to sobie pierwotnie założyliśmy – mówi Krzysztof Łyszyk. – Wówczas to odszkodowanie o jakim mówimy, to różnica między ceną nowego biletu, który kupiliśmy, a tą którą zapłaciliśmy za bilet Ryanaira plus odszkodowanie jakie uzyskaliśmy na mocy rozporządzenia. Inaczej wyglądałoby to w przypadku kilku połączeń w ramach jednego biletu, jednakże takie bilety raczej nie były dostępne dla polskich pasażerów Ryanair.

Ryanair zaznaczył, że klienci otrzymali w środę maila informującego o zmianach, dając im od pięciu tygodni do pięciu miesięcy na zaplanowanie alternatywnej podróży.

- Nie możemy mówić, że przez odwołany lot Ryanaira nie możemy w ogóle polecieć na wakacje i przewoźnik powinien nam np. zwrócić również pieniądze za hotel – podsumowuje Łyszyk

Poza zmianą planu podróży Ryanair oferuje swoim pasażerom pełny zwrot kosztów biletów, a także vouchery o wartości 40 euro lub 80 euro w zależności od tego, czy lot miał się odbyć tymi liniami w jedną czy dwie strony.

Urząd Lotnictwa Cywilnego uruchomił specjalną infolinię dla pasażerów Ryanaira. Można tam zapytać ekspertów o przysługujące im prawa. Jej numer to: 22 520 72 00 i jest czynna w dni powszednie od 8.15 do 16.15.