statystyki

Reklamacja odzieży już nie trafi do sądu

autor: Patryk Słowik10.01.2017, 20:00
sąd

Atutem pozasądowych rozstrzygnięć ma być ich szybkośćźródło: ShutterStock

Sprawa dotycząca dziurawych butów czy kiepsko wykonanego czajnika naprawdę nie musi być rozpatrywana przez sędziego. Znacznie lepiej dla wszystkich stanie się, gdy spór zostanie rozstrzygnięty poza budynkiem sądu.

Do takiego wniosku doszedł najpierw prawodawca unijny, a następnie rodzimy ustawodawca. Efekt? Dzisiaj wchodzi w życie ustawa o pozasądowym rozwiązywaniu sporów konsumenckich (Dz.U. z 2016 r. poz. 1823). Ma ona pomóc w usprawnieniu niewydolnego do tej pory systemu opierającego się głównie na mediacjach prowadzonych przez wojewódzkie inspektoraty Inspekcji Handlowej. Problem polegał na tym, że przedsiębiorcy najczęściej w ogóle nie chcieli polubownie załatwiać spraw. Powód był prozaiczny: wiedzieli, że druga strona konfliktu, osoba fizyczna, najczęściej zrezygnuje z mozolnej procedury sądowej, skoro wartość przedmiotu sporu rzadko kiedy przekracza tysiąc złotych.

Teraz reguły się zmienią. Co prawda nadal w wielu przypadkach będzie potrzebna zgoda obu stron na udział w postępowaniu pozasądowym, ale niekiedy udział silniejszej strony umowy będzie obowiązkowy. Choćby wówczas, gdy przedsiębiorca odrzucający reklamację nie poinformuje, iż nie wyraża zgody na udział w postępowaniu przed podmiotem zajmujących się rozstrzyganiem sporów z wykorzystaniem alternatywnych metod ich rozwiązywania (czyli najczęściej mediacja i arbitraż).


Pozostało jeszcze 32% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Poradnik konsumenta

Galerie

Wyszukiwarka kancelarii

Szukaj

Polecane