Reklama
Najnowszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 12 stycznia 2021 r. (sygn. akt I SA/Gd 785/20) jest na razie nieprawomocny. Ale podobnych orzeczeń zapadło już znacznie więcej i to nie tylko w sądach pierwszej instancji, lecz także w Naczelnym Sądzie Administracyjnym.
Pierwszy korzystny dla podatników wyrok został ogłoszony w NSA już 5 kwietnia 2017 r. (sygn. II FSK 573/15). Już wtedy sąd kasacyjny orzekł, że oboje rozwiedzeni rodzice, z których każdy opiekował się dzieckiem (w tamtym przypadku akurat przez pół roku), mogą rozliczyć się z PIT preferencyjnie, czyli jako osoby samotnie wychowujące dziecko.
Co to oznacza? Mogą podzielić dochód na dwa i dzięki temu dwukrotnie skorzystać z kwoty wolnej od podatku. Ponadto, kto dużo zarabia, może uniknąć wejścia w drugi próg skali podatkowej. Słowem od całości swoich dochodów zapłaci PIT według stawki 17 proc., a nie 32 proc.
O tamtym precedensowym orzeczeniu pisaliśmy w artykule „Interes rodziny ponad interesem fiskusa” – DGP nr 68/2017. Później były kolejne orzeczenia m.in.: z 20 lutego 2020 r. (sygn. akt II FSK 573/15) i z 20 maja 2020 r. (sygn. akt II FSK 383/20). O tych wyrokach również informowaliśmy („Naprzemienna opieka nad potomkiem nie wyklucza preferencji w PIT”, DGP nr 37/2020 oraz „Oboje rodzice mogą być samotni”, DGP nr 119/2020).

Reklama

Dwoje, ale samotnie

We wszystkich tych sprawach problem był identyczny: rodzice rozwodzą się, ale zachowują prawa rodzicielskie, przy czym miejsce pobytu dziecka zostaje ustalone przy jednym z nich. Oboje uczestniczą w wychowaniu potomka, kupując mu ubrania, pomoce szkolne, zabawki, spędzając z nim wakacje, ferie, święta. Wszystko to odbywa się naprzemiennie, czasem zgodnie z ustalonym planem wychowawczym, czasem bez planu – z woli dziecka.
Powstaje wtedy pytanie, czy w takiej sytuacji oboje rodzice mogą rozliczyć się z PIT jako osoby samotnie wychowujące dziecko?
Sądy administracyjne orzekają, że nie można tego zabronić, gdy każdy z rodziców wychowuje dziecko samotnie przez określoną część roku, bez udziału drugiego rodzica, łożąc na to wychowanie.
Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej niezmiennie jednak uważa, że jeśli oboje rodzice opiekują się dzieckiem, to żaden z nich nie ma statusu osoby samotnie wychowującej potomka. Wykładni tej broni na sądowych salach i nadal wydaje niekorzystne interpretacje.

Zmiana przepisów

Preferencja, o której mowa, zapisana jest w art. 6 ust. 4 ustawy o PIT. Do końca 2010 r. ustawa ta mówiła jasno, że za osobę samotnie wychowującą dziecko uważa się jednego z rodziców. Tak wynikało z ówczesnego art. 6 ust. 5, jednak w 2011 r. przepis został uchylony.
Zdaniem sądów zmiana ta miała zasadnicze znaczenie. Pozwoliła bowiem korzystać z preferencji obojgu rodzicom, a więc zarówno matce, jak i ojcu, jeżeli po rozwodzie osobno, przez część roku (niekoniecznie pół) wychowują oni dziecko.

Ulga na dzieci

Całkiem inne zasady obowiązują przy uldze na dzieci zwanej prorodzinną, o której mowa w art. 27f ustawy o PIT. W tym przypadku, jeżeli oboje rodzice – orzeczeniem sądu powszechnego – wykonują władzę rodzicielską i nie potrafią podzielić się ulgą na dzieci, to przysługuje im ona po połowie, bez względu na to, który z nich angażuje się w wychowanie dzieci bardziej, a który mniej. Słowem, ulga na dzieci przysługuje po połowie, chyba że rodzice uzgodnią między sobą inną proporcję. Stanowisko sądów administracyjnych jest już w tej kwestii ugruntowane.

U ojca i u matki

Sprawa, którą zajmował się WSA w Gdańsku, dotyczyła jednak preferencji zapisanej w art. 6 ust. 4 ustawy o PIT. Podatniczka wyjaśniła, że sąd powierzył wykonywanie władzy rodzicielskiej obojgu rodzicom, przy czym miejsce pobytu dziecka ustalił przy ojcu. Syn zadecydował jednak, że chce spędzać niemal tyle samo czasu z ojcem, co z matką.
Kobieta wskazała, że zajmuje się małoletnim synem przez niemal połowę roku, spędza z nim ferie, wakacje, święta. Niezależnie od alimentów płaci również za korepetycje, ortodontę, ubrania i przybory szkolne.
We wniosku o interpretację spytała, czy może rozliczyć się jako osoba samotnie wychowująca dziecko. Dodała przy tym, że jej były mąż nie zamierza korzystać z tej preferencji.
Otrzymała niekorzystną dla siebie interpretację. Dyrektor KIS stwierdził, że „osobą samotnie wychowującą dziecko” jest ten, kto wychowuje je zupełnie sam, bez wsparcia drugiego rodzica. W tym przypadku tak nie jest, bo podatniczka wychowuje dziecko wespół z ojcem – stwierdził organ.

Na przemian

Nie zgodził się z tym WSA w Gdańsku. Zwrócił uwagę na to, że art. 6 ust. 4 nie zawiera zastrzeżenia, z którego wynikałoby, iż preferencja przysługuje wyłącznie jednemu rodzicowi, który samotnie opiekuje się dzieckiem przez cały rok podatkowy.
To oznacza – stwierdził sąd – że możliwość wspólnego rozliczenia z dzieckiem dotyczy obojga rodziców, którzy wychowują dziecko samotnie przez pewną część roku podatkowego, bez udziału drugiego rodzica, a więc w innym czasie i miejscu. W takiej sytuacji – zdaniem WSA – każdy z rodziców wychowuje dziecko samotnie przez pewien czas roku.

Wyłącznie sam

Orzeczenie gdańskiego WSA zapadło dzień przed wydaniem przez dyrektora KIS kolejnej, niekorzystnej dla podatników interpretacji – z 13 stycznia 2021 r. (sygn. 0115-KDIT2.4011.737.2020.1.ES). Dotyczyła ona analogicznej sytuacji: sąd powszechny (okręgowy) przyznał władzę rodzicielską obojgu rodzicom, przy czym ustalił miejsce zamieszkania dziecka przy matce. Rodzice uzgodnili rodzicielski plan wychowawczy, ustalając, że dziecko będzie mieszkać naprzemiennie po jednym tygodniu u każdego z nich oraz po jednym miesiącu w trakcie wakacji, a ponadto wymiennie co drugi rok u każdego z rodziców w Święta Wielkanocne i Bożego Narodzenia.
Ustalili również, że koszty utrzymania oraz wychowania będą ponosić po połowie.
Ojciec, który wystąpił z wnioskiem o interpretację, powołał się na liczne, korzystne wyroki sądów, które zapadły w analogicznych sprawach.
Dyrektor KIS odpowiedział jednak, że orzeczenia te dotyczyły wyłącznie spraw, w których zapadły. Nie wiążą organu w innych sprawach. Zdaniem dyrektora KIS w tym przypadku ani podatnik, ani jego była żona nie mają statusu osoby samotnie wychowującej dziecko, ponieważ oboje w ciągu roku aktywnie współuczestniczą w jego wychowaniu. ©℗