30 kwietnia o północy minął termin na wysłanie pocztą, przesłanie przez internet lub złożenie osobiście w urzędzie skarbowym zeznania rocznego PIT. Ci, którzy zostawili wypełnienie formularza na ostatnią chwilę, mogli popełnić błędy, które powinni naprawić. To jednak i tak lepsze niż brak deklaracji.
Za to ostatnie grozi bowiem mandat (obecnie może wynieść od 168 zł do 3360 zł) lub grzywna. Można jednak uniknąć odpowiedzialności, ale trzeba jak najszybciej podjąć odpowiednie działania.
Reklama

Reklama

Błędy w PIT

Wypełniając zeznania roczne, podatnicy najczęściej zapominają o ich podpisaniu, mylą się także przy rozliczaniu ulg, np. zakładają, że mają do nich prawo, choć przy głębszej analizie okazuje się, że nie spełniają ustawowych przesłanek, czasem podają też błędne dane (np. wpisują niewłaściwą kwotę lub w niewłaściwej pozycji). Osoba, która zorientuje się, że złożyła formularz z błędem, powinna sporządzić korektę deklaracji.
Zgodnie z przepisami ordynacji podatkowej (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.) korektę taką można złożyć w ciągu pięciu lat, licząc od końca roku, w którym przekazano urzędowi zeznanie roczne. W przypadku PIT za 2013 r. termin upłynie 31 grudnia 2019 r. Podatnik ma więc teoretycznie dużo czasu. Nie powinien jednak zwlekać, ponieważ jeśli z prawidłowego rozliczenia wynikałoby, że ma zaległość podatkową (do 30 kwietnia powinien dopłacić fiskusowi określoną kwotę, a nie zrobił tego), to będzie musiał uregulować odsetki (obecnie wynoszą one 10 proc. w stosunku rocznym) – tym większe, im dłużej fiskus będzie czekał na pieniądze. Pośpiech jest wskazany również z tego powodu, że zgodnie z art. 81b par. 1 ordynacji uprawnienie do skorygowania deklaracji jest zawieszane na czas trwania postępowania podatkowego lub kontroli podatkowej – w zakresie objętym tym postępowaniem lub kontrolą. Innymi słowy warto poprawić zeznanie, zanim fiskus sam się zorientuje, że są w nim błędy, i podejmie działania. Na szczęście nie ma przeszkód, aby złożyć korektę jeszcze w trakcie czynności sprawdzających przeprowadzanych przez urząd.
Z technicznego punktu widzenia podatnik, który chce złożyć korektę, ma trzy rzeczy do zrobienia. Przede wszystkim musi przesłać do urzędu skarbowego taki sam formularz (o ile wybrał odpowiedni druk), jaki złożył pierwotnie – z tą różnicą, że w odpowiednim polu zaznaczy, że chodzi o korektę. Oczywiście musi też wypełnić go poprawnie, czyli wyeliminować błędy z pierwotnego zeznania, a także wyjaśnić przyczyny korekty (patrz wzór obok).
Wszystko to można zrobić, korzystając z formularza papierowego albo elektronicznego. Nie ma przy tym znaczenia, jaką formę miało pierwotne zeznanie. Podatnicy, którzy zdecydują się na formę elektroniczną, muszą pamiętać, aby po wysłaniu e-zeznania pobrać urzędowe poświadczenie odbioru. Potwierdza ono, że formularz dotarł do fiskusa.

Korekta z ulgami

Osoby, które w terminie rozliczyły się samodzielnie, a dopiero teraz (po 30 kwietnia) doszły do wniosku, że wolałyby zrobić to wspólnie z małżonkiem albo jako osoba samotnie wychowująca dziecko, nie mogą nic z tym zrobić, w tym złożyć skutecznej korekty. Przepisy ustawy o PIT (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 361 ze zm.) nie przewidują takiej możliwości. Nie ma natomiast przeszkód, aby w korekcie zeznania rocznego wykazać inne ulgi podatkowe – np. na dziecko – nawet jeśli w pierwotnym zeznaniu podatnik z nich nie skorzystał.

Brak zeznania

W gorszej sytuacji od osób, które popełniły błędy, są ci, którzy w ogóle nie złożyli zeznania rocznego. Organy podatkowe przyjmują wtedy, że uchylają się oni od opodatkowania i narażają podatek na uszczuplenie. Chodzi więc o wykroczenie lub przestępstwo skarbowe ścigane na podstawie art. 54 kodeksu karnego skarbowego. O tym, jak konkretnie czyn zostanie zakwalifikowany, decyduje wielkość podatku narażonego na uszczuplenie. Jeśli kwota niewpłaconej daniny jest mniejsza lub równa 8400 zł, to będzie to wykroczenie, jeśli wyższa – to w grę wchodzi przestępstwo karne skarbowe. Grzywna za wykroczenie może wynieść od 168 zł do 33 600 zł, za przestępstwo od 560 zł do (teoretycznie) 16 128 000 zł. W pierwszym przypadku grzywna może mieć formę mandatu nałożonego przez urzędników (w wysokości od 168 zł do 3360 zł; wyższą karę może wymierzyć sąd).
Dodajmy, że organ może wymierzyć również karę za niezłożenie zeznania w sytuacji, gdy nie doszło do uszczuplenia należności budżetowych, a więc gdy nie powstała zaległość w podatku dochodowym. Przykładowo pracodawca wpłacił zaliczki na PIT pracownika w prawidłowej wysokości, a podatnik nie złożył jedynie formularza. Zgodnie z art. 56 par. 4 karze grzywny za wykroczenie skarbowe podlega także ten podatnik, który mimo ujawnienia przedmiotu lub podstawy opodatkowania nie składa w terminie organowi podatkowemu deklaracji. Skoro pracodawca wpłacił zaliczki i przesłał pracownikowi PIT-11, to tym samym ujawnił przedmiot i podstawę opodatkowania pracownika. Organ podatkowy ma tę wiedzę. Swój obowiązek musi jeszcze wypełnić pracownik – podatnik. Jeśli tego nie zrobi, to może zostać ukarany grzywną. Ponieważ jednak społeczna szkodliwość tego czynu jest znikoma i nie doszło do uszczuplenia podatku, to organ podatkowy powinien wymierzyć mandat w najniższej wysokości.
Odpowiedzialności można na szczęście uniknąć. W tym celu trzeba złożyć deklarację za 2013 r. oraz jednocześnie czynny żal. Innymi słowy, podatnik sam powinien pisemnie zgłosić urzędowi skarbowemu, że nie złożył zeznania rocznego w terminie, oraz wyjaśnić przyczyny. Czynny żal będzie skuteczny tylko wtedy, gdy podatnik wyrazi go przed podjęciem działań przez urząd skarbowy – czyli przed rozpoczęciem czynności sprawdzających, postępowania podatkowego lub kontroli podatkowej.
Zgodnie z art. 16 par. 1 kodeksu karnego skarbowego nie podlega karze za przestępstwo lub wykroczenie skarbowe sprawca, który po popełnieniu czynu zabronionego zawiadomił o tym organ powołany do ścigania, ujawniając istotne okoliczności tego czynu, w szczególności osoby współdziałające w jego popełnieniu.
Jeśli z formularza PIT, składanego razem z pismem zawierającym czynny żal, wynika obowiązek zapłaty podatku (kwota pobranych zaliczek jest niższa niż podatek należny), to podatnik musi też wpłacić odpowiednią kwotę na konto urzędu skarbowego.
WZÓR
Dobrewo, 5 maja 2014 r.
Jan Kowalski
ul. Dobra 4/7,
00-200 Dobre Wielkie
PESEL: 76101097456
Tel. (00) 222 22 22
Naczelnik Urzędu Skarbowego
ul. Powolna 8
00-200 Dobre Wielkie
Uzasadnienie przyczyn złożenia korekty
Zgodnie z art. 81 par. 1 i 2 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.) wyjaśniam przyczyny złożenia korekty zeznania rocznego PIT-36 za 2013 rok. Przede wszystkim nie uwzględniłem w zeznaniu dochodu, który otrzymałem od spółki ABC. Spowodowane to było tym, że spółka ABC, jeden z moich pracodawców, przekazała mi informację PIT-11 z opóźnieniem, 25 kwietnia. Sam zaś nie pamiętałem, że uzyskałem ten dochód, gdyż była to niewielka kwota. Ponadto w pierwotnym rozliczeniu skorzystałem z ulgi na internet, mimo że we wcześniejszych latach odliczałem wydatki na ten cel. Nie miałem jednak świadomości, że przepisy się zmieniły i w efekcie straciłem prawo do odliczenia tych wydatków.
W związku z powyższym koryguję zeznanie roczne PIT-36 za 2013 r. Informuję również, że nie toczy się obecnie wobec mnie postępowanie podatkowe ani kontrola podatkowa.
Załączniki:
1. korekta zeznania rocznego PIT-36 za 2013 r.
Z wyrazami szacunku
Jan Kowalski
Podstawa prawna
Art. 81 oraz 81b par. 1 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (t.j. Dz.U. z 2012 r. poz. 749 ze zm.)
Art. 16 i 54 ustawy z 10 września 1999 r. – Kodeks karny skarbowy (t.j. Dz.U. z 2013 r., poz. 186 ze zm.).
TRZY PYTANIA
Czasami urząd skarbowy sam skoryguje zeznanie roczne złożone przez podatnika
Michał Drozdyk starszy konsultant podatkowy w Russell Bedford Poland
Organy podatkowe mogą w niektórych przypadkach dokonać korekty deklaracji podatkowej z urzędu, w ramach czynności sprawdzających. Może się tak stać, gdy deklaracja zawiera błędy rachunkowe lub inne oczywiste omyłki bądź wypełniono ją niezgodnie z wymaganiami ustawowymi.
Zgodnie z art. 274 ordynacji podatkowej, organ podatkowy, w zależności od charakteru i zakresu uchybień może skorygować deklarację złożoną przez podatnika, dokonując stosownych poprawek lub uzupełnień, jeżeli w wyniku tej korekty zmiana wysokości zobowiązania podatkowego, kwoty nadpłaty, kwoty zwrotu podatku lub wysokości straty nie przekracza tysiąca złotych.
Warto podkreślić, że organ podatkowy nie każdy błąd może poprawić. Przykładowo, nie wolno mu skorygować z urzędu wartości wskazanego przez podatnika w deklaracji odliczenia od dochodu lub od podatku. Korekta sporządzona przez urząd może więc dotyczyć tylko kwestii technicznych, mających związek ze sposobem wypełnienia zeznania przez podatnika.
Organ podatkowy, który dokonał korekty, musi następnie przekazać uwierzytelnioną kopię zeznania podatnikowi – wraz z informacją o zmianie wysokości zobowiązania podatkowego, kwoty nadpłaty lub zwrotu podatku lub wysokości straty bądź informację o braku takich zmian.
Czy podatnik może nie zgodzić się na zmiany zaproponowane przez urząd skarbowy?
Tak, przysługuje mu prawo sprzeciwu. Musi go złożyć do organu podatkowego, który dokonał korekty, w terminie 14 dni od doręczenia mu uwierzytelnionej kopii poprawionej deklaracji. Wniesienie sprzeciwu powoduje, że korekta dokonana z urzędu jest anulowana.
W przypadku, gdy podatnik nie wniesie sprzeciwu w wyznaczonym terminie, korekta sporządzona przez organ podatkowy uznawana jest za skuteczną, co oznacza że wywołuje takie same skutki prawne, jak ta złożona przez samego podatnika. Ma to znaczenie przede wszystkim w sytuacji, gdy doprowadziła do zwiększenia zobowiązania podatkowego i podatnik musi dopłacić stosowną kwotę (różnicę między kwotą obliczoną przez urząd i kwotą podaną wcześniej przez siebie – przyp. red.).
Czy poprawienie deklaracji przez urząd zamyka sprawę?
Fakt skorygowania przez organ podatkowy deklaracji nie odbiera podatnikowi prawa do dokonania kolejnej korekty. Przepisy prawa podatkowego nie zawierają ograniczenia w tym zakresie.