Być może dopiero sądy rozstrzygną, czy obowiązujące nowe brzmienie przepisów pozwala podatnikom tylko raz odliczyć w PIT wydatki ponoszone z tytułu użytkowania internetu, czy też mogą tak postępować wielokrotnie. Pod warunkiem, że zachowują pewne odstępy czasu.
Reklama
Od 1 stycznia 2013 r. obowiązuje nowa, tylko dwuletnia ulga internetowa. Podatnicy skorzystają z niej, dopiero rozliczając się za ten rok, a więc w zeznaniach składanych do 30 kwietnia 2014 r. – i to nie wszyscy. Zgodnie z uzasadnieniem do tych zmian z preferencji będą mogły skorzystać osoby, które wcześniej nie odliczały wydatków na internet, oraz podatnicy, którzy pierwszy raz zrobili to w zeznaniu za 2012 r. Czy można jednak odczytać przepis w ten sposób, że po roku przerwy z ulgi będzie można znowu korzystać przez dwa lata? Część ekspertów twierdzi, że tak.

Sporny przepis o „okresie poprzedzającym”

Zgodnie z art. 26 ust. 6h ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.) podatnik może uwzględnić w rozliczeniach ulgę internetową tylko w kolejno po sobie następujących dwóch latach podatkowych – jeżeli w okresie poprzedzającym te lata nie korzystał z niej.
Jak mówi Dominik Szczygieł, doradca podatkowy i radca prawny w MSDS Legal, przepis można interpretować dwojako, w zależności od sposobu rozumienia pojęcia „okres poprzedzający”.
Jeżeli przyjmiemy, że okres poprzedzający to wszystkie lata przed rokiem, za który chcemy ulgę potrącić, to rzeczywiście będzie można z niej korzystać tylko raz. Jeżeli zaś przyjmiemy, że to tylko rok podatkowy, to wówczas wystarczyłby rok przerwy, aby ponownie korzystać z preferencji przez dwa kolejne lata.

Argumenty za odliczeniem tylko raz

– Osobiście skłaniam się do pierwszej wersji. Odliczenie wydatków na internet powinno przysługiwać wyłącznie przez dwa kolejne lata podatkowe i to tylko tym, którzy w ogóle do tej pory z niego nie korzystali – wskazuje Dominik Szczygieł.
Podobnie twierdzą Jacek Budziszewski, doradca podatkowy i dyrektor Działu Audytu Podatkowego, oraz Anna Żarkowska, doradca podatkowy i dyrektor Biura Obsługi Polisy Podatkowej w Instytucie Studiów Podatkowych.
– Przepis wyraźnie stanowi o okresie poprzedzającym, a nie tylko roku poprzedzającym rok, za który podatnik korzysta z ulgi – argumentują eksperci instytutu.
Takie stanowisko zajmuje też Andrzej Marczak, doradca podatkowy i partner w KPMG.

Wątpliwości ekspertów

Jan Czerwiński, radca prawny z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka, zwraca jednak uwagę, że ustawodawca najpierw odwołuje się do lat podatkowych, a następnie do okresu poprzedzającego te lata. A to może sugerować, że także przez słowo „okres” należy rozumieć rok podatkowy, czyli mówiąc inaczej okres rozliczeniowy w PIT.
– W konsekwencji czytając wyłącznie ten przepis, można dojść do wniosku, że dopuszcza on korzystanie z ulgi w dwuletnich okresach, byle zostały one przerwane co najmniej na jeden rok (okres) podatkowy – stwierdza Jan Czerwiński.
Przyznaje równocześnie, że cel wprowadzenia tego przepisu był inny. A szanse na przeforsowanie przed organami podatkowymi korzystnej interpretacji są nieduże, podobnie – przed sądem administracyjnym.
W ocenie Dariusza M. Malinowskiego, doradcy podatkowego, ustawa daleka jest od precyzji. Jego zdaniem prawdopodobnie zamierzeniem ustawodawcy było ograniczenie prawa do odliczenia tak, aby było możliwe tylko raz – przez dwa kolejne lata. Jednak w takiej sytuacji należało się posłużyć liczbą mnogą „w poprzedzających okresach”, zamiast „w poprzedzającym okresie”.
– Gramatyczna wykładnia art. 26 ust. 6h ustawy o PIT uprawnia więc do wykładni, że podatnicy mają możliwość odliczania wydatków na internet w cyklach: dwa lata odliczania, rok przerwy (ów okres poprzedzający), dwa lata odliczania, rok przerwy, itd. – mówi ekspert.
Uzasadnia, że podatnicy nie mogą ponosić odpowiedzialności za to, że ustawodawca nie potrafił sprawnie posługiwać się językiem polskim.
Być może rozwiązaniem problemu będzie wystąpienie przez dociekliwego podatnika o interpretację podatkową, a następnie – ponieważ jest pewne, że będzie niekorzystna – jej zaskarżenie do sądu, NSA nie wyłączając.

Ulga internetowa

Tak było

Odliczyć od dochodu można było wydatki ponoszone przez podatnika z tytułu użytkowania sieci internet, w wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 760 zł.

Tak będzie

Odliczyć od dochodu można wydatki poniesione przez podatnika z tytułu użytkowania sieci internet, w wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 760 zł. Odliczenie przysługuje podatnikowi wyłącznie w kolejno po sobie następujących dwóch latach podatkowych, jeżeli w okresie poprzedzającym te lata nie korzystał z tego odliczenia.

Podatnik, który w zeznaniu podatkowym składanym za 2012 r. po raz pierwszy skorzystał z odliczenia, może skorzystać z tego odliczenia wyłącznie za rok 2013.