Od kilku lat korzystam z ulgi podatkowej na internet. Słyszałam, że ma być likwidowana. Jak jest w tym roku podatkowym? – pyta pani Maryla.
Reklama

Ulga internetowa co prawda nie została zlikwidowana, ale począwszy od dochodów uzyskanych w 2013 r., przysługuje tylko tym podatnikom, którzy wcześniej z niej nie korzystali lub po raz pierwszy uwzględnili ją w rozliczeniu za 2012 r. Druga zmiana dotyczy okresu, przez jaki obowiązuje. Wydatki na dostęp do internetu można odliczać wyłącznie przez dwa kolejne lata podatkowe. Dla wszystkich, którzy z ulgi korzystali w latach wcześniejszych, zeznanie za 2012 r. było więc ostatnim, w którym mogli odliczyć poniesione z tego tytułu wydatki. W rodzinie możliwe jest zachowanie prawa do ulgi. Jeśli np. wydatki na internet dotychczas rozliczała żona, to od 2013 r. może tego dokonywać mąż lub odwrotnie. Do skorzystania z takiej opcji konieczne jest wykazanie się dowodem potwierdzającym poniesienie wydatku za użytkowanie internetu wystawionym na tego małżonka lub domownika, który do tej pory z ulgi nie korzystał. Chodzi o to, by to jego nazwisko widniało na rachunkach lub innych dokumentach.

Pozostałe warunki uprawniające do ulgi się nie zmieniły. Nadal jest ona limitowana, to znaczy, że odlicza się od dochodu faktyczne wydatki z tytułu dostępu do internetu, ale w wysokości nieprzekraczającej 760 zł w roku podatkowym. Limit przysługuje odrębnie każdemu podatnikowi, pod warunkiem że każdy z nich poniósł odpowiednio wysokie koszty z tego tytułu i ma na to dowód. Jeżeli kilka osób mieszkających pod tym samym adresem wspólnie opłaca internet, wówczas wszystkie mogą skorzystać z ulgi i każda z nich ma swój limit, o ile wszyscy widnieją na fakturze jako nabywcy usługi. Suma odliczenia nie może jednak przekroczyć faktycznych jej kosztów.

Potwierdzeniem opłat za internet nie musi być faktura VAT, uznawane są także rachunki, dowody wpłaty, potwierdzenie przelewu. Wystarczy, że będzie z nich wynikał cel poniesionych wydatków i ich wysokość.

Dokument musi zawierać dane identyfikacyjne osoby płacącej za internet, która ma korzystać z odliczenia w ramach ulgi, i wyodrębnioną kwotę opłaty wyłącznie za dostęp do internetu (jeśli np. jest to łączny rachunek za dostęp do telewizji kablowej lub usług telefonicznych).

Odliczyć można wydatki zarówno na stałe łącze, połączenia modemowe oraz opłaty za internet bezprzewodowy. Nie ma też znaczenia, czy z internetu korzystamy w miejscu zamieszkania, czy np. w mieszkaniu wynajętym.

Renata Żaczek