Sporadyczne odwiedziny dziecka to za mało na ulgę w PIT

autor: Mariusz Szulc03.06.2019, 20:00
Zdaniem sądu, nie ma większego znaczenia to, że ojciec sporadycznie zawoził synów np. na zajęcia dodatkowe, skoro faktyczną pieczę nad ich rozwojem psychicznym i fizycznym sprawowała matka.

Zdaniem sądu, nie ma większego znaczenia to, że ojciec sporadycznie zawoził synów np. na zajęcia dodatkowe, skoro faktyczną pieczę nad ich rozwojem psychicznym i fizycznym sprawowała matka.źródło: ShutterStock

Kto odwiedza dziecko tylko w zakresie nakazanym mu przez sąd, nie może twierdzić, że sprawuje opiekę rodzicielską. Nie ma więc prawa do podatkowej preferencji – orzekł WSA w Olsztynie.

Chodziło o rozwodnika, któremu sąd ograniczył władzę rodzicielską, w tym prawo współdecydowania o edukacji i sposobie spędzania wolnego czasu przez dzieci.

W praktyce ojciec zawoził synów na zajęcia z logopedą i fizjoterapeutą i odbierał je raz w tygodniu z przedszkola.

Opiekę nad dwójką synów przejęła matka. Uważała, że to ona sprawuje wyłączną władzę rodzicielską nad dziećmi i w związku z tym w zeznaniu podatkowym za 2014 r. odliczyła całą ulgę prorodzinną.


Pozostało jeszcze 77% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane