Samo posiadanie praw rodzicielskich (w tym ograniczonych) nie daje jeszcze prawa do skorzystania z ulgi prorodzinnej. Władzę rodzicielską należy wykonywać.
Reklama
Coraz częściej fiskus musi to sam oceniać, odpowiadając na wnioski o interpretacje, w których podatnicy szczegółowo opisują swoje relacje rodzinne. W praktyce dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej może stać się organem wyspecjalizowanym w rozstrzyganiu rodzinnych sporów.
Liczy się aktywność...
Fiskus zmienił podejście w sprawie ulgi prorodzinnej po wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego (por. wyroki NSA: z 27 lipca 2016 r., sygn. akt. II FSK 2378/15, z 15 lutego 2017 r., sygn. akt II FSK 19-21/15). Za decydujące uznaje teraz okoliczności faktyczne – konkretne zachowania i aktywność rodziców wobec dziecka (przykładem interpretacja dyrektora KIS z 22 stycznia 2018 r., nr 0113-KDIPT3.4011.358. 2017.2.KC). W efekcie rodzic, który ma sporadyczny wkład w wychowanie potomka, nie korzysta z ulgi.

Reklama
...a nie sporadyczne kontakty
W interpretacji z 19 stycznia 2018 r. (nr 0115-KDIT2-2.4011.393.2017.1.BK) chodziło o matkę, która twierdziła, iż ojciec dzieci spotyka się z nimi raz na jakiś czas, na kilka godzin. Wprawdzie regularnie kontaktuje się z nimi telefonicznie, jednak nie bierze udziału w codziennej opiece nad dziećmi. Nie dowozi ich do szkoły ani na zajęcia dodatkowe i do lekarza, nie pomaga im w procesie edukacji, nie robi dla nich zakupów, nie przyrządza posiłków. W takiej sytuacji ulga w całości należy się matce – stwierdził dyrektor KIS. Podkreślił, że samo utrzymywanie kontaktów z dzieckiem nie jest rozstrzygające dla stwierdzenia, że rodzic wykonuje władzę rodzicielską.
Ulga po połowie
Podstawową formą korzystania z ulgi jest jej podział na połowę, chyba że oboje zgodnie się porozumieją, iż odliczą ją w innej, dowolnej proporcji. Od początku jednak wątpliwości budzi korzystanie z niej przez zwaśnionych ze sobą rodziców.
W ustawie o PIT do końca 2008 r. obowiązywały przepisy wskazujące, jak odliczać ulgę po rozwodzie lub w trakcie separacji (nakazywały odliczenie proporcjonalne do okresu zamieszkiwania z dzieckiem w trakcie roku). Rozwiązania te jednak się nie sprawdziły i szybko zostały uchylone. Do odliczenia w praktyce wystarczająca stała się formalno-prawna przesłanka posiadania władzy rodzicielskiej.
Przez długi czas Ministerstwo Finansów zajmowało stanowisko, że przepisy nie wiążą prawa do ulgi z faktycznym wychowywaniem dziecka, a organy podatkowe nie są uprawnione do ingerowania w osobiste sprawy podatników, rozwiązywanie konfliktów pomiędzy rodzicami, a zatem także nie mogą ingerować w sposób podziału ulgi. Życie i sądy administracyjne zweryfikowały jednak ten pogląd.
Z wydawanych w ostatnim czasie interpretacji wynika, że podatnik, który mimo posiadania praw rodzicielskich nie zajmuje się dzieckiem lub ma z nim sporadyczne kontakty, nie ma w ogóle prawa do ulgi, bo nie wykonuje władzy rodzicielskiej (interpretacja z 8 stycznia 2018 r., nr 0114-KDIP3-3.4011.494.2017.1.JK3).
OPINIA
Lepiej byłoby zastanowić się nad inną konstrukcją ulgi
Obecnie organy podatkowe wnikliwie oceniają, czy rodzice faktycznie wykonują władzę rodzicielską. A podatnicy obszernie opisują we wnioskach o interpretacje wydarzenia z życia rodzinnego, wskazując na daty spotkań, liczbę telefonów, a nawet wartość prezentów urodzinowych. Moim zdaniem, należy negatywnie ocenić tendencję, by we wnioskach o interpretacje prezentować tak szczegółowe informacje dotyczące życia prywatnego.
Ważny jest jeszcze jeden aspekt. Interpretacja zapewnia ochronę pod warunkiem, że opis wydarzeń jest zbieżny ze stanem faktycznym sprawy. Tymczasem życie rodzinne i podział obowiązków rodzicielskich zmieniają się, stosownie do potrzeb dziecka. Podatnicy musieliby w zasadzie każdego roku lub przy każdej zmianie stanu faktycznego występować o nową interpretację.
Sensowniej byłoby zastanowić się nad inną konstrukcją ulgi lub wypracowaniem kryteriów, których spełnienie umożliwiłoby odliczenie ulgi przez danego rodzica. Zmiana nie tylko ułatwiłaby stosowanie odliczenia przez rodziców, ale i wpłynęłaby pozytywnie na ekonomikę czynności podejmowanych przez organy podatkowe w zakresie tej najpopularniejszej ulgi. ⒸⓅ