Stawki żywieniowe dla więźniów są w praktyce niewystarczające do zapewnienia prawidłowego żywienia w jednostkach penitencjarnych – przyznało Ministerstwo Sprawiedliwości w odpowiedzi na pismo rzecznika praw obywatelskich. Wiceminister Maria Ejchart wskazała, że konieczność zmian w tym obszarze została zgłoszona do planu prac legislacyjnych Centralnego Zarządu Służby Więziennej (SW) na 2025 r.

„W istocie, ustalone w rozporządzeniu ministra sprawiedliwości (…) w sprawie wyżywienia osadzonych w zakładach karnych i aresztach śledczych dzienne stawki minimalne określające koszt wyżywienia w ramach poszczególnych diet nie uległy zmianie od dnia wejścia w życie wskazanego rozporządzenia, tj. od lutego 2016 r. Tymczasem jest rzeczą powszechnie wiadomą, że ceny produktów spożywczych w ciągu minionych dziewięciu lat znacznie wzrosły” – napisała Maria Ejchart.

Lepsze warunki dla więźniowie?

Wiceminister wyjaśniła, że podziela troskę RPO o los osadzonych oraz dostrzega konieczność pilnej zmiany legislacyjnej, tak aby niezmieniane od ponad dziewięciu lat stawki żywieniowe więźniów zaczęły odpowiadać realiom obecnych cen produktów spożywczych.

Zapowiedź podjęcia działań ze strony resortu sprawiedliwości padła w odpowiedzi na apel prof. Marcina Wiącka, który na początku marca br. wystosował pismo do ministra Adama Bodnara. Odniósł się w nim do wyników wizyt przeprowadzanych w jednostkach penitencjarnych przez przedstawicieli Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur (KMPT). RPO wskazał, że jakość posiłków serwowanych więźniom pozostawia wiele do życzenia.

„Coraz więcej osadzonych podkreśla, że regularnie spożywa niezdrowe, wysoko przetworzone, pozbawione smaku jedzenie. Obserwacja posiłków wydawanych osadzonym podczas wizytacji KMPT prowadzi do wniosku, że na obiad (posiłek podstawowy) dominują potrawy z kaszy, makaronu, soi (jako tańszego zamiennika mięsa) oraz wodniste zupy. Na śniadania i kolacje wydawany jest natomiast chleb wraz z porcją margaryny, niskiej jakości wyrób mięsny (m.in. salceson, mielonka) lub marmolada. Surowe warzywa i owoce w dietach podstawowych w zasadzie nie występują” – czytamy w piśmie prof. Wiącka do ministra sprawiedliwości.

Apel RPO

RPO wskazał, że niskie jakościowo jedzenie przekłada się na gorsze samopoczucie więźniów, a niekiedy również na pojawienie się dolegliwości zdrowotnych. Rzecznik podkreślił, że niezapewnienie skazanym odpowiedniego wyżywienia jest kwalifikowane przez Europejski Komitet ds. Zapobiegania Torturom jako jedna z form złego traktowania.

Profesora Wiącka nie przekonały zapewnienia zastępcy dyrektora generalnego SW, które otrzymał we wrześniu 2022 r. Przedstawiciel SW wskazał wówczas, że zawarta w rozporządzeniu stawka określa minimalny poziom nakładów na wyżywienie więźnia, a w rzeczywistości są one dużo większe. Zdaniem RPO konieczne są zmiana rozporządzenia i podniesienie tych stawek. ©℗