Ukraińscy kierowcy skarżą się na problemy przy policyjnych kontrolach. Inny termin na wymianę prawa jazdy wynika z polskiej specustawy, a inny z regulacji unijnych.

Zagraniczne prawo jazdy, co do zasady, jest honorowane przez sześć miesięcy od dnia rozpoczęcia stałego lub czasowego pobytu w Polsce – wyjątki dotyczą państw UE i EFTA. Ograniczenie to, wynikające z ustawy o kierujących pojazdami (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 622 ze zm.), zostało jednak w związku z wojną czasowo wyłączone w stosunku do osób posiadających prawo jazdy wydane przez właściwe organy administracji Ukrainy. Stanowi tak art. 14a ustawy o szczególnych regulacjach w zakresie transportu i gospodarki morskiej w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium Ukrainy (Dz.U. z 2022 r. poz. 684 ze zm.; dalej: specustawa). Regulacja ta pozwala też honorować ukraińskie prawa jazdy, których okres ważności minął.

Jeden obowiązek, kilka terminów

Do Centrum Koordynacji Pomocy Prawnej, działającej przy Krajowej Radzie Radców Prawnych instytucji pomagającej Ukraińcom w Polsce, zgłaszają się jednak kierowcy twierdzący, że policja kwestionuje ich ukraińskie dokumenty uprawniające do prowadzenia auta. Mówią o mandatach lub nawet odebraniu dokumentu.

Jak wyjaśnia Julia Arsiriy, ukraińska prawniczka z CKPP, przyczyną ich problemów może być literalne brzmienie wspomnianego art. 14a specustawy, zgodnie z którym wymóg wymiany prawa jazdy nie obowiązywał ukraińskich kierowców tylko do 31 grudnia 2023 r. Przepis nie precyzuje natomiast, czy Ukraińcy przebywający w Polsce dłużej niż pół roku powinni już od 1 stycznia 2024 r. legitymować się polskim prawem jazdy, czy też tego dnia zaczął dopiero biec sześciomiesięczny czas na wymianę dokumentu.

– Policja uważa, że właściwy jest pierwszy termin, i często kontroluje, czy ukraińscy kierowcy go dochowali. Często zatrzymywani są kierowcy taksówek – mówi Julia Arsiriy.

– Gdyby przyjąć, że Ukrainiec, który wjechał do Polski 1 stycznia 2024 r., ma jeszcze pół roku na wyrobienie polskiego prawa jazdy, a jego rodak, który przebywał w Polsce wcześniej, musi taki dokument mieć już dziś, doszlibyśmy do absurdu – komentuje dr Michał Skwarzyński z Katedry Praw Człowieka i Prawa Humanitarnego KUL, adwokat specjalizujący się m.in. w prawie drogowym. – Taka wykładnia jest moim zdaniem niedopuszczalna. Budzi wątpliwości w kontekście zasady równości wobec prawa oraz prawa człowieka do własności (bo prawo jazdy jest elementem własnego mienia), oraz do rzetelnego państwa i prawa – mówi.

Julia Arsiriy dodaje, że ostatnia nowelizacja ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy (t.j. Dz.U. z 2023 r. poz. 103 ze zm.) przedłużyła okres stosowania specjalnych rozwiązań prawnych dla uciekających przed wojną do 30 czerwca 2024 r. Ustawodawca dostosował do tego terminu przepisy podatkowe, ale pominął kwestię honorowania praw jazdy.

Z przesłanego DGP stanowiska Komendy Głównej Policji nie wynika jednak, by drogówka masowo kwestionowała ukraińskie uprawnienia do kierowania pojazdami. Co więcej – KGP wskazuje, że na mocy unijnego rozporządzenia 2022/1280 termin 31 grudnia 2023 r. na wymianę prawa jazdy nie dotyczy dokumentów należących do osób objętych tymczasową ochroną. Tymczasowa ochrona zaś – zgodnie z decyzją wykonawczą Rady (UE) 2023/2409 – obowiązuje do 4 marca 2025 r. Nadkomisarz Robert Opas z biura ruchu drogowego KGP podsumowuje, że ukraińskie prawa jazdy osób objętych tymczasową ochroną, nawet po upływie sześciu miesięcy od dnia rozpoczęcia przez nie pobytu w Polsce, nadal potwierdzają posiadanie uprawnienia do kierowania pojazdem i nie ma konieczności ich wymiany.

– Tymczasową ochroną są objęci Ukraińcy, którzy przybyli do Polski od 24 lutego 2022 r. – wyjaśnia radca prawny Dorota Nadolna-Jasińska z kancelarii Togatus. Podziela stanowisko KGP. – Ponieważ decyzja wykonawcza Rady UE przedłużyła okres tymczasowej ochrony do 4 marca 2025 r., moim zdaniem objęte nią osoby do tego dnia nie muszą wymieniać prawa jazdy na polskie – mówi.

Problemy z dokumentami

Julia Arsiriy zwraca uwagę na jeszcze jeden problem: w policyjnym poradniku na temat weryfikacji autentyczności ukraińskiego prawa jazdy podane są trzy wzory tego dokumentu z lat: 2005, 2014 i 2021. Tymczasem zdarza się, że w Ukrainie kierowcy legitymują się starszymi wersjami.

– Wielu Ukraińców przekroczyło polską granicę jeszcze na podstawie książeczkowych dowodów osobistych. One nie są honorowane w strefie Schengen, ale z uwagi na wojnę przymknięto na to oko. Według moich informacji tak samo traktowano prawa jazdy. Obecnie się to skończyło – mówi Michał Skwarzyński. I dodaje: – Jeżeli ktoś przebywa w strefie Schengen niezgodnie z traktatami, nie uzyskuje ochrony z prawa wtórnego UE, także w kontekście możliwości uzyskania uprawnień do kierowania pojazdami. Najpierw musi zalegalizować swój pobyt.

Podsumowując: obecnie problemów z honorowaniem prawa jazdy mogą spodziewać się jedynie Ukraińcy, którzy przybyli do Polski jeszcze przed wybuchem wojny lub którzy nie są objęci tymczasową ochroną, np. z uwagi na niedopełnienie jakichś formalności.

– Być może policja nie zajęła w tej sprawie jednolitego stanowiska, a różne jednostki policji rozumieją przepisy w różny sposób – zastrzega mec. Nadolna-Jasińska. Jak dodaje, ustawodawca powinien doprecyzować, co stanie się po 4 marca 2025 r. – czy Ukraińcy już od następnego dnia powinni legitymować się polskim dokumentem, czy też będą mieli kolejnych sześć miesięcy na wymianę. – Logiczne wydaje się to drugie rozwiązanie. Po pierwsze, nie wiadomo, czy wszyscy Ukraińcy przebywający w Polsce zdecydują się zostać w naszym kraju po zakończeniu okresu ochrony, zmuszanie ich do wcześniejszej wymiany prawa jazdy byłoby więc bezcelowe. Po drugie, gdyby przyjąć, że wszyscy powinni mieć wymienione prawo jazdy od tego samego dnia, mielibyśmy zapaść w urzędach komunikacyjnych – mówi Dorota Nadolna-Jasińska.

Brak polskiego dokumentu może być kłopotem nie tylko podczas kontroli drogowej. – Po stłuczce spowodowanej przez osobę, która posiada ukraińskie prawo jazdy i może być traktowana jako osoba, która nie posiada uprawnień, pojawia się problem z uzyskaniem odszkodowania z tytułu AC – zwraca uwagę Maria Kazmirowa, inna prawniczka z CKPP.

Julia Arsiriy tłumaczy, że wymiana prawa jazdy trwa około półtora miesiąca, ale termin znacznie się wydłuża, jeśli dokument został wydany przed 2013 r. zwłaszcza na terytoriach okupowanych. Oksana Dovhonis z CKPP dodaje, że prawo jazdy musi zawierać adres zamieszkania, urzędnik może wymagać więc od Ukraińca meldunku lub karty pobytu.©℗

Terminy na wymianę ukraińskiego prawa jazdy / Dziennik Gazeta Prawna - wydanie cyfrowe