Czternaście oświadczeń majątkowych sędziów Sądu Najwyższego za uprzedni rok na 89 złożonych zostało utajnionych. Opinia publiczna nie dowie się, jaki jest stan m.in. dwóch prezesek SN – stojącej na czele Izby Cywilnej Joanny Misztal – Koneckiej oraz kierującej pracami Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych Joanny Lemańskiej. Zamiast stosownego dokumentu obok ich nazwisk widnieje bowiem adnotacja: „Uwzględniono wniosek o nadanie klauzuli tajności „zastrzeżone” dla oświadczenia o stanie majątkowym za rok 2022”. Obie panie są zaliczane do tzw. nowych sędziów SN.

Termin publikacji oświadczeń majątkowych sędziów wszystkich sądów mija 30 czerwca 2023 r, a więc jutro. Jednak na stronie SN już teraz możemy zapoznać się z tego typu dokumentami. Dzięki temu każdy z zainteresowanych może sprawdzić m.in., czym jeżdżą i jakie posiadają nieruchomości prezesi trzech spośród pięciu izb SN. Z wyjątkiem bowiem dwóch wymienionych wyżej prezesek pozostali nie mieli problemu z ujawnieniem swojego stanu posiadania.

I tak – szef Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych SN Piotr Prusinowski deklaruje m.in., że jest właścicielem domu o powierzchni nieco ponad 239 m kw. oraz ok. 60-metrowego mieszkania. Jeśli chodzi o gotówkę, sędzia Prusinowski wykazuje, że środki, jakie zgromadził w walucie obcej, wynoszą ponad 167 tys. zł, zaś te w walucie obcej – 15 659 euro. Prezes IPiUS posiada również dwa samochody: Volkswagen Sharan z 2017 r. oraz Toyota RAV 4 z 2015 r. W oświadczeniu możemy ponadto przeczytać, że otrzymał w spadku obraz z 1933 r. oraz jest właścicielem zegarka marki Baume&Mercier. Sędzia przyznaje, że w 2022 r. pobierał świadczenie „500 plus” na dwoje dzieci (12 tys. zł).

Zbigniew Kapiński z kolei, który kieruje Izbą Karną od tego roku i który zaliczany jest do tzw. nowych sędziów SN, ma m.in. dom o powierzchni 300 m kw., trzy około dwustumetrowe apartamenty oraz działkę letniskową. Sędzia jest również posiadaczem samochodów: Suzuki Grand Vitara (rok produkcji nieczytelny), Mercedes GLE z 2018 r., Nissan Navara, BMX X3 oraz Volvo XC 90. Prezes IK SN zgromadził ponadto oszczędności w kwocie 175 tys. zł, trzech tys. euro oraz tysiąca dolarów amerykańskich.

Ostatni z prezesów SN, którego oświadczenie nie zostało utajnione, to Wiesław Kozielewicz, który kieruje pracami Izby Odpowiedzialności Zawodowej. Jemu udało się zaoszczędzić 750 tys. zł, 10,5 tys. euro, 4,1 tys. funtów brytyjskich, 10,5 tys. dolarów amerykańskich oraz 4 tys. franków szwajcarskich. Sędzia Kozielewicz nie posiada domu, jest za to właścicielem dwóch mieszkań (jedno o pow. 79 m kw., drugie o pow. niemal 63 m kw.). Prezes IOZ w garażu parkuje Hondę Civic 5D z 2016 r.

Na stronie SN nie znajdziemy oświadczenia I prezes SN Małgorzaty Manowskiej. Osoby sprawujące tę funkcję składają bowiem wymagany prawem dokument prezydentowi. W chwili publikacji artykułu oświadczenie majątkowe prof. Manowskiej nie widniało na stronie interentowej głowy państwa.