Autopromocja

Czego nie mówi wyrok w sprawie Rigall

Sędzia wyrok
Sędzia wyrokShutterStock
13 grudnia 2022

Piłka w meczu o wynagrodzenia pośredników nadal jest po stronie polskich sądów - piszą prof. dr hab. Ewa Rott-Pietrzyk, Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach i dr Mateusz Grochowski, Instytut Maxa Plancka w Hamburgu.

W wyroku z 13 paź dziernika 2022 r., C-64/21 (Rigall Arteria Management przeciwko Bankowi Handlowemu w Warszawie), TSUE po raz pierwszy od dłuższego czasu wypowiedział się w sprawie wykładni dyrektywy 86/653/EWG o pośrednikach handlowych. Polski sąd (Izba Cywilna SN) zadał pytanie o wykładnię tych przepisów na kanwie sprawy, w której pośrednik dochodził od swojego byłego zleceniodawcy nierozliczonych – jego zdaniem – świadczeń prowizyjnych. Roszczenie to obejmowało m.in. prowizję od interesów pośrednich, przysługującą od kolejnych umów tego samego rodzaju zawartych z klientami pozyskanymi przez agenta. Ta część wynagrodzenia pośrednika ma w praktyce szczególne istotne znaczenie, gdy umowa zawarta za pośrednictwem agenta może być ponawiana w przyszłości. Dotyczy to wielu usług finansowych (w sektorze bankowym), inwestycyjnych, telekomunikacyjnych czy ubezpieczeniowych. W takich sytuacjach prowizja od interesów pośrednich pozwala agentowi na udział w zysku wygenerowanym na skutek jego pośrednictwa w dłuższej perspektywie, gdy została nawiązana trwała współpraca między dającym zlecenie i klientem.

Prawo do prowizji tego typu zostało wprowadzone w art. 761 par. 1 k.c. implementującym art. 7 ust. 1 lit. b dyrektywy. Żaden z tych przepisów nie stwierdza wprost, czy uprawnienie agenta może zostać w umowie stron wyłączone – a więc, czy leżąca u jego podstaw norma ma charakter dyspozytywny czy kogentny. Rozstrzygając tę wątpliwość, TSUE opowiedział się za dyspozytywnym charakterem normy, dopuszczając wyłączenie prawa agenta prowizji od interesów pośrednich. Co jednak orzeczenie to oznacza dla wykładni art. 761 par. 1 k.c.? Wbrew pozorom odpowiedź nie jest oczywista.

W sprawie Rigall

Naszym zdaniem – podobnie jak w stanowisku Komisji Europejskiej w postępowaniu w sprawie Rigall – omawiany przepis dyrektywy powinien być rozumiany jako regulacja kogentna, wyłączająca dopuszczalność pozbawienia agenta prowizji od interesów pośrednich. W wyroku z 13 października 2022 r. trybunał zajął łagodniejsze stanowisko, opowiadając się za większą swobodą państw członkowskich w kształtowaniu wynagrodzenia agenta (choć, jak jeszcze zobaczymy, niekoniecznie za większą swobodą samych stron umowy agencyjnej). Uzasadniono to przede wszystkim genezą przepisu – w ostatecznym brzmieniu usunięto z niego fragment determinujący jego kogentny charakter. Stwierdzenie o bezwzględnie wiążącym bądź semiimperatywnym charakterze pozostawiono natomiast w wielu innych przepisach o wynagrodzeniu agenta (art. 7–12 dyrektywy). Zdaniem trybunału uzasadnia to a contrario uznanie art. 7 ust. 1 lit. b za względnie wiążący. W opinii TSUE dyskusyjna jest także możliwość ochrony agenta za pośrednictwem bezwzględnie wiążącego charakteru normy. Obowiązek każdorazowej wypłaty prowizji od interesów pośrednich mógłby bowiem prowadzić do prób rekompensowania poniesionych strat kosztem samych agentów przez obniżanie wysokości innych świadczeń lub rezygnację z zawierania umów agencyjnych.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png