Zgodnie z art. 85 par. 1 i 2 prawa o notariacie (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1799) rejenci muszą skutecznie potwierdzać tożsamość osób biorących udział w czynności notarialnej, przede wszystkim na podstawie dokumentów – najczęściej dowodu osobistego lub paszportu. I choć notariusze mają doświadczenie w zakresie weryfikacji prawdziwości oraz istniejących zabezpieczeń dokumentów tożsamości, to i tak mogą dać się zwieść dobrej fałszywce. Janusz Cieszyński wskazuje, że notariusze mogliby sprawdzić poprawność danych osobowych znajdujących się w dokumencie tożsamości i porównać je z widniejącymi w bazie PESEL.
Wprowadzenie takiej możliwości wiązałoby się z koniecznością zmiany art. 46 ust. 1 ustawy o ewidencji ludności (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1191). Wymienia on katalog podmiotów, którym dane z rejestru PESEL mogą być udostępniane. Zgoda na dostęp mogłaby być wydana, gdyby podmiot wykazał, że posiada urządzenia lub systemy teleinformatyczne przeznaczone do komunikowania się z rejestrem PESEL i umożliwiające identyfikację osoby uzyskującej dane z tego rejestru, zakres oraz datę ich uzyskania.
Reklama

Notariusze z dostępem do bazy PESEL? Od kiedy

Tego nie wiemy. Na razie KRN wskazała, że najpilniejszą potrzebą dla notariuszy jest otrzymanie możliwości pobierania odpisów skróconych aktów stanu cywilnego (urodzenia, małżeństwa, zgonu). I rząd postanowił tę potrzebę zaspokoić. W projekcie ustawy – Przepisy wprowadzające ustawę o cmentarzach i chowaniu zmarłych, który został przekazany do opiniowania w ramach Stałego Komitetu Rady Ministrów, zaproponowano nowelizację art. 45 ust. 3 ustawy – Prawo o aktach stanu cywilnego (t.j. Dz.U. z 2022 r. poz. 1681). Notariusze oraz zastępcy notarialni mieliby zostać dodani do tamtejszego katalogu podmiotów uprawnionych do pobrania za pośrednictwem usług sieciowych odpisów skróconych aktów stanu cywilnego w zakresie niezbędnym do dokonywania czynności notarialnych. Krajowa Rada Notarialna obecnie prowadzi prace analityczne pod kątem dostępu do rejestru stanu cywilnego.
Doktor Marlena Sakowska-Baryła, radca prawny i partner w Sakowska-Baryła Czaplińska Kancelaria Radców Prawnych sp.p. oraz redaktor naczelna „ABI Expert”, uważa, że umożliwienie notariuszom szerszego dostępu do rejestrów publicznych to dobry pomysł.

Czy notariusze powinni mieć dostęp do bazy PESEL?

– Jest to uzasadnione interesem publicznym oraz indywidualnym osób, które stawiają się u notariuszy. Rejenci powinni mieć dostęp do rzetelnych informacji, bo uczestniczą w dokonywaniu istotnych czynności prawnych – mówi dr Sakowska-Baryła. Jej zdaniem nie ma też sensu zmuszać obywateli do krążenia po różnych urzędach i kolekcjonowania dokumentów, które notariusz mógłby zgromadzić samodzielnie poprzez system teleinformatyczny.
Prawniczka przyznaje, że rozszerzanie dostępu do rejestrów publicznych zawsze budzi emocje. – Myślę, że wyciągnęliśmy lekcję z afery w 2017 r., kiedy to w sposób wątpliwy prawnie pozyskano dane 350 tys. osób z rejestru PESEL dzięki dostępowi, jaki zapewniony został do tego rejestru dla komorników – mówi ekspertka. Dlatego przy rozszerzaniu dostępu do danych trzeba byłoby zadbać o to, by uniemożliwić dostęp zautomatyzowany umożliwiający drenowanie setek tysięcy rekordów.

Nowelizacja ustawy o notariacie w toku

Warto przypomnieć, że to niejedyne planowane zmiany dotyczące notariuszy. Na łamach DGP opisywaliśmy przyjęty już przez Radę Ministrów projekt nowelizacji ustawy o notariacie. Ma on na celu m.in. rozszerzenie kompetencji rejentów o dokonywanie wpisów do ksiąg wieczystych oraz wydawanie nakazów zapłaty w prostych i niespornych sprawach.©℗