Źródłem pytania prawnego, które w ten sposób rozstrzygnął, było powództwo o ustalenie nieistnienia uchwały jednej ze stołecznych wspólnot mieszkaniowych. Sprawę przeciwko niej skierowała do sądu jedna z mieszkanek bloku, która na tarasie przylegającym do jej mieszkania wykonała drewnianą zabudowę. I to właśnie tę zabudowę miała ona – w myśl zapadłej uchwały wspólnoty – zdemontować. Kobieta nie zgodziła się z tą decyzją i skierowała sprawę do sądu.
Pierwsze jej powództwo dotyczyło uchylenia spornej uchwały. Ponieważ zostało prawomocnie oddalone, kobieta skierowała do sądu kolejny pozew, tym razem idący znacznie dalej. Zażądała ustalenia, że sporna uchwała nie istnieje. Argumentowała, że zapadła ona z naruszeniem prawa, gdyż w zebraniu wspólnoty uczestniczyły osoby nieuprawnione. Wskazywała także na nieprawidłowości w głosowaniu.
Rozpatrujący pozew sąd I instancji uznał, że właścicielce mieszkania co do zasady przysługiwało prawo do wystąpienia z powództwem o ustalenie nieistnienia uchwały, której sąd w poprzednim postępowaniu nie uchylił. Problem jednak w tym, że skoro ustalono prawomocnie istnienie tejże uchwały w obrocie prawnym, trudno przyjąć zasadność kolejnego pozwu. Sąd więc powództwo oddalił.
Reklama
Rozpoznający apelację powódki sąd apelacyjny powziął wątpliwości, czy kolejna sprawa dotycząca tego samego przedmiotu sporu mogłaby doprowadzić do ustaleń znacząco różniących się od prawomocnego już wyroku stwierdzającego ważność spornej uchwały. Skoro bowiem zarzuty i dowody nie zostały przez powódkę skutecznie przedstawione przed sądem w pierwszej sprawie, powinny podlegać prekluzji, czyli zostać wykluczone z rozpatrywania w kolejnej sprawie dotyczącej tego samego przedmiotu sporu. Wątpliwości budził jednak zakres prekluzji. Sąd apelacyjny skierował więc do SN pytanie prawne: czy rozpoznając powództwo o ustalenie nieistnienia uchwały wspólnoty mieszkaniowej, sąd jest związany ustaleniami dotyczącymi jej istnienia zawartymi w prawomocnym orzeczeniu oddalającym powództwo o uchylenie tej uchwały.
Na tak zadane pytanie SN udzielił odpowiedzi przeczącej. W zapadłej na posiedzeniu niejawnym uchwale wskazał, że w sprawie o ustalenie nieistnienia uchwały wspólnoty mieszkaniowej sąd nie jest związany ustaleniami dotyczącymi jej istnienia zawartymi w uzasadnieniu prawomocnego wyroku oddalającego powództwo o uchylenie tej uchwały. Strona będzie więc mogła w kolejnej sprawie podnosić argumenty i fakty, które nie zostały uwzględnione w poprzednim procesie przez sąd, a sama uchwała wspólnoty mieszkaniowej – mimo oddalenia powództwa o jej uchylenie – może zostać całkowicie wyeliminowana z obrotu w razie wydania wyroku stwierdzającego jej nieistnienie. ©℗

orzecznictwo

Uchwała Sądu Najwyższego z 29 kwietnia 2022 r., sygn. akt III CZP 79/22 www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia