Ziobro pytany był na piątkowej konferencji prasowej, co sądzi o prezydenckim projekcie zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, czy może bliższy mu jest projekt autorstwa posłów PiS, który również został złożony w Sejmie.

"W tej sprawie zrobimy odrębne spotkanie z państwem w przyszłym tygodniu i omówimy w szczegółach projekt prezydencki. Ocenimy tak, jak widzimy to z perspektywy troski o polski wymiar sprawiedliwości" - odpowiedział minister.

Natomiast - jak dodał - "dzisiaj się wypowiedziałem z pewną dozą smutku i takiej refleksji, że pan prezydent swój własny projekt o Sądzie Najwyższym - który dzisiaj obowiązuje, jest ustawą - modyfikuje". "Jedzie następnie z tą modyfikacją w pierwszej kolejności do Brukseli i rozmawia z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą Von der Leyen" - zaznaczył minister.

Reklama

"To jest dla mnie taka okoliczność, która mnie smuci. I nie jest bynajmniej to taki standard, który bym sobie życzył jako polski obywatel też i polski minister sprawiedliwości" - powiedział Ziobro.

Pytany jaka jest jego propozycja w tej sprawie minister sprawiedliwości odpowiedział: "Jeżeli chodzi o Sąd Najwyższy w tej sprawie spotkamy się w przyszłym tygodniu".

Na początku lutego prezydent Andrzej Duda skierował do Sejmu projekt noweli ustawy o SN, który zakłada m.in. likwidację Izby Dyscyplinarnej. Sędziowie, którzy w niej orzekają mieliby możliwość przejścia do innej izby lub w stan spoczynku. W SN ma zostać utworzona Izba Odpowiedzialności Zawodowej, która będzie się składała z 11 sędziów wybieranych spośród wszystkich sędziów SN na pięcioletnią kadencję. Ostatecznego wyboru członków Izby Odpowiedzialności Zawodowej miałby dokonywać prezydent.

Do Sejmu trafił też projekt klubu PiS ws. odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów. Zakłada on m.in. przekazanie rozstrzygania spraw dyscyplinarnych sędziów Sądowi Najwyższemu jako całości i pozostawienie Izbie Dyscyplinarnej do rozpatrywania spraw innych zawodów prawniczych. (PAP)

autor: Edyta Roś, Mateusz Mikowski

ero/ mm/ par/