Prezydent na briefingu przed wylotem do Berlina na spotkanie w formacie Trójkąta Weimarskiego odniósł się do konsultacji, które wcześniej we wtorek odbył z przedstawicielami klubów i kół parlamentarnych w sprawie swego projektu zmian w ustawie o Sądzie Najwyższym, który zakłada m.in. likwidację Izby Dyscyplinarnej SN.

Duda podkreślił, że chce, aby sytuacja dla parlamentarzystów była transparentna. "Ustawa jest złożona w Sejmie, to oni mają nad nią głosować. Mam nadzieję, że to uczynią. Jest wiele ze strony klubów i kół poselskich merytorycznych głosów, gotowości pracy nad ustawą. Dziękuję za to" - powiedział prezydent.

Przypomniał też, o propozycji, która w jego intencji ma doprowadzić do zakończenia sporu pomiędzy Warszawą a Brukselą, rozmawiał w poniedziałek w Brukseli z szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. "Mam nadzieję, że projekt ten spór zakończy. Widziałem wczoraj optymizm w rozmowie, w tonie przewodniczącej Komisji Europejskiej. Powiedziała, że cieszy się ze złożenia tego projektu, że to z całą pewnością jest krok we właściwym kierunku" - powiedział prezydent.

Reklama

"Omówiliśmy ten projekt ogólnie. Mam nadzieję, że dalej negocjatorzy rządowi doprowadzą ostatecznie do zamknięcia tematu, zawarcia porozumienia, przede wszystkim uruchomienia środków z europejskiego planu odbudowy dla Polski" - zaznaczył.

Duda wyraził nadzieję, że projekt nowelizacji ustawy o SN szybko przejdzie przez parlament, poprawi sytuację w SN i umożliwi zakończenie sporu z KE. "Potrzebne nam jest działanie konstruktywne, potrzebne nam jest działanie wspólne, zakopanie niepotrzebnych sporów, oderwanie się od bieżącej polityki, która rodzi spory wewnętrzne w kraju" - powiedział.

Zaznaczył, że dzisiaj "cała wspólnota europejska i wspólnota NATO są w impasie w związku z sytuacją na Ukrainie, w związku z agresywną postawą Rosji". "Musimy być razem, musimy być jednością, tej jedności potrzeba także wewnątrz Polski. I mam nadzieję, że wszyscy to rozumieją. Liczę na to, że ta współpraca w ważnych polskich sprawach będzie ponad wszelkimi podziałami i będzie konstruktywna" - podkreślił.

O skierowaniu do Sejmu projektu, który zakłada m.in. likwidację Izby Dyscyplinarnej i powołanie w SN Izby Odpowiedzialności Zawodowej, Duda informował w ubiegłym tygodniu. Prezydent wśród celów projektu wymienił m.in. danie narzędzi rządowi do zakończenia sporu z KE i odblokowania Krajowego Planu Odbudowy.

KPO opisuje sposób wydatkowania pieniędzy z unijnego Funduszu Odbudowy. W związku z tym, że KE nie zaakceptowała jeszcze polskiego planu, Polska nie otrzymała środków z funduszu. KE sprzeciwia się zmianom w polskim wymiarze sprawiedliwości - w tym systemowi dyscyplinarnemu w sądownictwie - jako naruszającym unijne standardy. Ursula von der Leyen postawiła jesienią ub.r. warunek, by w KPO znalazło się zobowiązanie polskiego rządu do likwidacji Izby Dyscyplinarnej SN.(PAP)

Autorki: Agnieszka Ziemska, Aleksandra Rebelińska

agzi/ reb/ mok/