Za ustawą opowiedziało się jednogłośnie ośmiu senatorów. Sprawozdawcą została Joanna Sekuła (KO).

Projekt ustawy został wniesiony do Sejmu przez Senat. Zmiany dostosowują prawo do rozstrzygnięcia Trybunału Konstytucyjnego z kwietnia 2020 r., zgodnie z którym - w zakresie, w jakim w elektronicznym postępowaniu upominawczym wyłącza się możliwość uzyskania przez stronę pozwaną zwolnienia od kosztów sądowych - ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych z 2005 r. jest niezgodna z konstytucją.

Jak podkreślono w uzasadnieniu projektu, Trybunał Konstytucyjny stanął na stanowisku, że w przypadku, gdy zostaje nałożony obowiązek uiszczenia kosztów sądowych i istnieje państwowy przymus ich uiszczenia, powinien również dla równowagi istnieć "efektywny system zwolnień stron postępowania od ich ponoszenia, aby zapewnione było prawo dostępu do sądu".

Reklama

Nowelizacja przewiduje dodanie do ustawy dodatkowego przepisu, który przesądzi, że w elektronicznym postępowaniu upominawczym wydatki ponosi Skarb Państwa.

"Oczekuje się, że przedmiotowa ustawa spowoduje przede wszystkim, że podmioty mające we wskazanym postępowaniu status pozwanego nie będą napotykały na żadne przeszkody o charakterze fiskalnym w zakresie dostępu do sądu" - wskazano.

O projekcie podczas prac w sejmowej komisji pod koniec czerwca pozytywnie wypowiadała się wiceminister sprawiedliwości Katarzyna Frydrych. "Nie ulega wątpliwości, ze projekt nie budzi żadnych zastrzeżeń, ta zmiana jest oczekiwana" - powiedziała.