Reklama
Pierwszy projekt zakłada wprowadzenie elektronicznej licytacji nieruchomości prowadzonych w ramach egzekucji sądowej (na wzór obowiązujących już regulacji dotyczących sprzedaży online ruchomości), a także przewiduje epizodyczne zmiany dotyczące funkcjonowania sądów. Zgodnie z nowymi regulacjami w czasie epidemii oraz rok po odwołaniu stanu zagrożenia epidemicznego domyślną formą rozprawy będzie rozprawa online. W przypadku braku możliwości zorganizowania jej w takim trybie, sprawa ma być skierowana na posiedzenie niejawne. Oprócz tego nowelizacja zakłada, że w tym samym okresie w postępowaniach odwoławczych sprawy będą rozpoznawane w składach jednoosobowych.
Najwięcej emocji wśród adwokatów i radców budzą jednak rozwiązania wprowadzające elektroniczne doręczenia (pisaliśmy o nich szerzej w tekście „Sądy będą cyfryzowane na koszt pełnomocników”, DGP z 30 marca 2021 r.). Pisma sądowe kierowane do profesjonalnych pełnomocników mają trafiać na ich konta w portalu informacyjnych sądu. Nieodczytane pismo zostanie uznane za doręczone po upływie 14 dni (analogicznie do pism wysyłanych tradycyjną pocztą). Tymczasem Stowarzyszenie Adwokackie „Defensor Iuris” w swojej opinii do projektu wskazało, że w efekcie przyjętej konstrukcji przepisu elektroniczne wersje pism będą zamieszczane w formie obrazów (zdjęć lub skanów), a nie plików tekstowych. Problem w tym, że plików graficznych nie potrafią czytać specjalne programy ułatwiające korzystanie z komputera osobom niedowidzącym lub niewidomym. Może więc dojść do wykluczenia tych osób z udziału w wymiarze sprawiedliwości. To zaś narusza umowy międzynarodowe, których stroną jest Polska. Defensor Iuris przypomniało, że na stronach rządowych stosowane są odpowiednie formaty, pozwalające na korzystanie z treści osobom z niepełnosprawnościami. Rząd zaleca też stosowanie takich narzędzi przedsiębiorcom.
Podobne co w noweli procedury cywilnej rozwiązania w zakresie składów jednoosobowych przewiduje projekt zmian kodeksu postępowania karnego, który także ma być dziś poddany pod głosowanie. Zgodnie z nimi w składzie jednego sędziego mają być rozpoznawane apelacje w sprawach o przestępstwa zagrożone karą do pięciu lat więzienia. Te regulacje również mają obowiązywać w czasie epidemii i rok po ustaniu zagrożenia. Jeśli Sejm zatwierdzi ustawę, to w tym okresie nie będzie biegł termin przedawniania karalności czynu oraz przedawnienia wykonania kary za przestępstwa, a także przestępstwa skarbowe.
Projekt zawiera też wiele zmian dotyczących stosowania poręczania majątkowego jako środka zabezpieczającego. Po pierwsze przewiduje, że środki na kaucję nie mogą pochodzić ze zbiórek. Co więcej przedmiot poręczenia majątkowego nie może pochodzić z przysporzenia na rzecz oskarżonego albo innej osoby składającej poręczenie, a sąd albo prokurator może uzależnić przyjęcie przedmiotu poręczenia majątkowego od wykazania źródła pochodzenia zgromadzonych funduszy.
Nowelizacja przewiduje także inne rozszerzenie uprawnień prokuratorskich. Możliwość wydania listu żelaznego, który daje oskarżonemu gwarancję, że do zakończenia procesu nie zostanie tymczasowo aresztowany, ma być uzależniona właśnie od woli oskarżyciela. To on, jak już alarmowaliśmy na łamach DGP, będzie też decydował o udzieleniu zgody na dostęp przez media czy organizacje pozarządowe do akt umorzonych postępowań prokuratorskich. Ewentualna odmowa nie będzie podlegała zażaleniu do sądu.
Współpraca Szymon Cydzik
Etap legislacyjny
Projekty po II czytaniu w Sejmie