Osiągnięcie godności sędziego SN wymaga szczególnie wysokich kwalifikacji. Merytorycznych w postaci wiedzy prawniczej, potwierdzonej dorobkiem zawodowym i publikacyjnym, oraz moralnych w postaci tzw. rękojmi wykonywania zawodu. Nie podejmując nawet próby odniesienia się do ujawnionych zarzutów wobec prezesa Sądu Najwyższego kierującego IPiUS, trudno nie zauważyć, że kwestionowanie niezależności przy wydawaniu orzeczeń to sprawa poważna. Trzeba nie tylko zachować najdalej idącą ostrożność, zwłaszcza przy publicznym formułowaniu tego typu zarzutów, lecz także elementarną konsekwencję. Nadużycie władzy sędziowskiej wymaga napiętnowania w każdym przypadku. Nie ma tu miejsca na jakikolwiek relatywizm czy przymykanie oka na nadużycia sprzyjające realizacji określonych celów politycznych. Sędziowskie dążenie do pozyskania przychylności władzy politycznej w zamian za spełnienie wyrażonych lub jedynie domniemanych jej oczekiwań powinno spotykać się ze szczególnym potępieniem. Skoro zatem, co najmniej deklaratywnie, prowadzone są postępowania mające na celu ujawnienie i sankcjonowanie przejawów sprzeniewierzenia się sędziowskim imponderabiliom, w perspektywie obowiązujących standardów oceniać należy także inne kontrowersyjne rozstrzygnięcia.
Nakazuje to wnikliwie oceniać wszelkie przypadki wadliwości orzeczniczych, których nie można obronić w perspektywie obowiązujących zasad porządku prawnego. Szczególnym przykładem jest sprawa uchylenia immunitetu sędziemu Igorowi Tulei, o której już wielokrotnie pisaliśmy. Z przyczyn prawnych, w tej sprawie przestępstwo nie mogło być popełnione przez orzekającego. Nie da się tym samym twierdzić, że istnieją podstawy do uznania, iż w trakcie procedowania doszło do popełnienia czynu zarzuconego w uchwale ID z 18 listopada 2020 r. (sygn. akt I DO 74/20), polegającego na tym, że sędzia „podczas posiedzenia (...) podając ustne powody rozstrzygnięcia, bez zezwolenia rozpowszechnił publicznie – poprzez środki masowego przekazu – wiadomości z postepowania przygotowawczego (…) zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym, tj. przestępstwo z art. 241 par. 1 k.k.”.