Obowiązujące przepisy a projekt nowelizacji Kodeksu karnego
Zgodnie z obowiązującymi przepisami, kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. Projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który został przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości, przewiduje usunięcie ostatniej z wymienionych w przepisie sankcji. W rezultacie w katalogu kar za to przestępstwo pozostałaby grzywna i ograniczenie wolności.
Resort uzasadniał konieczność zmiany przepisów wyrokiem Europejskiego Trybunału Praw Człowieka z 2022 r. w sprawie Rabczewska przeciwko Polsce. Trybunał ocenił w nim, że Polska naruszyła art. 10 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności (EKPC) poprzez naruszenie prawa do swobodnego wyrażania opinii.
Wyrok zapadł na kanwie sprawy piosenkarki Dody – w 2012 r. Dorota Rabczewska została prawomocnie skazana na 5 tys. zł grzywny za obrazę uczuć religijnych dwóch osób poprzez określenie autorów Biblii jako „naprutych winem i palących jakieś zioła”.
Uwagi RPO: zmiana kary więzienia nie rozwiązuje problemu
Uwagi do projektu MS skierował rzecznik praw obywatelskich, według którego proponowane zmiany „nie stanowią środka koniecznego” do wykonania wyroku ETPC. W piśmie z 26 stycznia br. zastępca RPO Stanisław Trociuk ocenił m.in., że „zasadniczym problemem” w sprawie piosenkarki nie była wysokość sankcji karnej, lecz „sam fakt skazania” - z uwagi na wadliwą ocenę realizacji znamion czynu i brak należytego wyważenia interesu prywatnego - jakim jest swoboda wypowiedzi - z interesem publicznym.
Jak wskazał, według wyroku ETPC sądy krajowe nie oceniły kompleksowo kontekstu wypowiedzi piosenkarki. Nie wykazały też, że ingerencja w wolność wypowiedzi była wymagana dla zapewnienia pokojowego współistnienia osób o różnych poglądach religijnych.
Natomiast sama surowość sankcji była zdaniem zastępcy RPO „jedynie jednym z elementów testu proporcjonalności, przy czym ETPC nie stwierdził, że nałożona grzywna była «za surowa»”.
Ponadto Trociuk ocenił, że po usunięciu kary pozbawienia wolności za obrazę uczuć religijnych nadal będzie istniała możliwość wymierzania dolegliwych grzywien oraz kary ograniczenia wolności. „Jeśli jednym z celów projektu jest ochrona przed orzekaniem surowych sankcji, to projektowane przepisy tego celu zrealizować nie mogą” – podkreślił w opinii.
Nowela Kodeksu karnego a wyrok TK i ochrona wartości religijnych
Jego zdaniem w celu wdrożenia wyroku ETPC „konieczna jest zmiana praktyki sądów i prokuratur, przede wszystkim w wyniku uwzględniania w orzecznictwie krajowym aktualnego standardu ochrony praw i wolności jednostki, wynikającego z orzecznictwa ETPC”. Dodał, że ryzyko naruszeń art. 10 EKPC „utrzyma się, jeśli praktyka orzecznicza nie będzie uwzględniała standardów strasburskich”.
RPO jednak zauważył, że choć proponowane zmiany nie są konieczne do realizacji wyroku ETPC, to realizują wyrok Trybunału Konstytucyjnego z października 2015 roku. TK orzekł wówczas, że karanie grzywną za przestępstwo obrazy uczuć religijnych jest zgodne z konstytucją. Jednocześnie jednak przyznał, że możliwość karania za taki czyn dwoma latami więzienia może być postrzegana jako „zbyt dolegliwa”.
Ministerstwo Sprawiedliwości wskazało w styczniu, że proponowane w noweli zmiany nie przewidują całkowitego uchylenia przepisu dot. kary za obrazę uczuć religijnych, a ochrona wolności sumienia i wyznania „wymaga utrzymania określonych środków penalizacji - jednak dostosowanych do wymogów proporcjonalności i swobody wypowiedzi”. MS podkreślało, że nowe przepisy mają zaś na celu „dostosowanie polskiego prawa do wymogów wynikających z międzynarodowego orzecznictwa, przy zachowaniu właściwej ochrony wartości religijnych i porządku publicznego”.(PAP)
nl/ ugw/