Jedyny udany Projekt. Dlaczego mamy tylko jednego narodowego czempiona?

autor: Sebastian Stodolak24.01.2020, 08:20; Aktualizacja: 25.01.2020, 19:43
Wiedźmin 3

Wiedźmin 3źródło: Materiały Prasowe

Po 30 latach kapitalizmu w Polsce mamy na globalnej arenie gospodarczej tylko jednego czempiona – spółkę, która stworzyła grę „Wiedźmin”. Dlaczego akurat ta firma, ta branża i dlaczego tylko ona?

C ofnijmy się w czasie do, powiedzmy, 2000 r. Wyobraźmy sobie, że już wtedy politycy przekonują – jak dzisiaj premier Mateusz Morawiecki – że polskiej gospodarce potrzeba czempionów, czyli firm budujących i umacniających jej międzynarodową pozycję. Rozochoceni ekonomiści, analitycy biznesowi i publicyści zaczynają typować branże, które wkrótce obrodzą silnymi markami i wskazują konkretne firmy, z jakimi wiążą największe nadzieje. Czy wśród nich pojawia się CD Projekt – firma, która dzięki przeniesieniu na ekrany komputerów sagi o „Wiedźminie” stanie się w ciągu dwóch dekad globalnym potentatem na rynku gier i wskoczy na WIG20? Nie.

W 2000 r. CD Projekt jest silnym graczem na krajowym rynku dystrybucji gier, ale są to produkty z importu, nie własne – rodzime są co najwyżej ich „lokalizacje” (spolszczenia). O podboju rynku globalnego nie ma mowy, bo nie ma czym go podbijać, a do głów właścicieli firmy, którzy cicho marzą o własnej produkcji, nikt przecież nie ma dostępu. Zamiast CD Projektu do czempionów in spe eksperci zaliczają więc np. meblarskie Black Red White. Działające od 1991 r. przedsiębiorstwo przeżywa rozkwit, zaopatrując lokalny rynek i zwiększając eksport. Można się spodziewać międzynarodowej ekspansji. – Będą drugą Ikeą, ale o większej sile rażenia, bo mają dostęp do tańszej robocizny! – przewidywują analitycy. Pudłują.

Wróćmy do teraźniejszości. I do sfery faktów. Black Red White wciąż działa, sporo nawet eksportuje, ale drugą Ikeą raczej trudno je nazwać – nie ta skala, nie ta rozpoznawalność. CD Projekt z kolei dysponuje marką o globalnej sile rażenia i niewielu wątpi, że sukces ten powtórzy kolejna zapowiadana produkcja firmy, czyli osadzona w przyszłości gra „Cyberpunk 77”. Warszawska firma jest czempionem i trudno z tym dyskutować. Trudno polemizować również z tym, że jest czempionem monopolistą. Jedynym polskim brandem – nie licząc kiełbasy, wódki, Chopina i może jeszcze Jana Pawła II – którego rozpoznawalność sięga właściwie każdego kontynentu. Dlaczego akurat ta firma i dlaczego tylko ona?

Kontakty są najważniejsze


Pozostało jeszcze 88% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020

Polecane

Reklama

Komentarze (1)

  • Marcin(2020-01-29 10:07) Zgłoś naruszenie 10

    Autor tekstu jest nie doinformowany- CD Projekt "był" dystrybutorem A CDP Red jest producentem. Pozdrawiam

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie

Polecane