W przypadku działalności prowadzonej przez zakłady ubezpieczeń wzmożony nadzór ze strony KNF ma uzasadnienie. Ustawę o dożywotnim świadczeniu pieniężnym można uzupełnić o propozycję kontroli i nadzoru nad rynkiem dożywotnich świadczeń, ale propozycja ta musi być dedykowana dla tego rynku – przekonuje Katarzyna Brzeska-Miksa, prezes jednego z funduszy hipotecznych.

Komisja Nadzoru Finansowego nie ufa funduszom hipotecznym. W kontekście projektu ustawy o dożywotnim świadczeniu pieniężnym sugeruje, aby świadczeniodawcami mogły być tylko zakłady ubezpieczeń. Pada argument, że przecież nic nie stoi na przeszkodzie, abyście Państwo – obecnie oferujący umowy oparte na przepisach o rencie dożywotniej – wystąpili o stosowne zezwolenie do KNF. Czemu dla ograniczenia sporu tego nie robicie?

W obecnym stanie prawnym ubezpieczyciele nie mogą prowadzić działalności polegającej na świadczeniu renty dożywotniej, a zatem uzyskanie przez spółkę statusu ubezpieczyciela faktycznie uniemożliwiłoby prowadzenie dotychczasowej działalności.