Home Broker przedstawia 6 rad, które mogą ograniczyć rachunek za ogrzewanie.

Zgodnie z danymi GUS ceny nośników energii wzrosły w ostatnich 12 miesiącach średnio o 5,7%. Najszybciej drożał gaz (o 7,7% r/r), a najwolniej opał (3,4% r/r). Szczególnie więc użytkowników „błękitnego paliwa” cieszyć mogą informacje o prawdopodobnej obniżce stawek od nowego roku. Niemniej jednak w tym sezonie grzewczym większość osób może za ogrzewanie zapłacić więcej niż w poprzednim.

Ile? W przypadku 50-metrowego mieszkania w nieocieplonym bloku z wielkiej płyty w tym sezonie grzewczym rachunek za ciepło może opiewać na 2,4 tys. zł (ogrzewanie z miejskiej sieci), a w przypadku 150-metrowego domu z lat 90-tych może być to około 3 tys. zł w przypadku ogrzewania węglem lub 5,6 tys. zł w przypadku wykorzystania gazu.

Szacunkowe koszty ogrzewania:

50-metrowe mieszkanie w bloku z wielkiej płyty:

a. Koszt za 1 kWh energii z sieci miejskiej to ponad 0,16 zł (dane STOEN zaktualizowane o dane GUS),
b. Zapotrzebowanie na energię wynosi prawie 300 kWh na m kw. rocznie (zgodnie z szacunkami portalu infookno.pl dla budynków wzniesionych przed 1985 rokiem).

150-metrowy dom jednorodzinny z lat 90-tych o przeciętnym ociepleniu:

a. Koszt za 1 kWh energii wytworzonej w kotle węglowym o sprawności 60% to ponad 0,15 zł (dane Viessmann zaktualizowane o dane GUS),
b. Koszt kWh energii wytworzonej w kotle gazowym o sprawności 85% to niecałe 0,29 zł (dane Viessmann zaktualizowane o dane GUS),
c. Zapotrzebowanie na energię przeciętnie ocieplonego budynku wynosi 130 kWh na m kw. rocznie (zgodnie z szacunkami portalu kotly.pl).

Na gruntowną modernizację już za późno

Największe zmiany w kosztach ogrzewania można zauważyć przeprowadzając gruntowną termomodernizację. Wymiana okien na energooszczędne, ocieplenie dachu i ścian to działania, które są niezbędne, aby polepszyć charakterystykę energetyczną nieruchomości. Nawet w przypadku budynku z wielkiej płyty możliwe jest dzięki temu zbliżenie zapotrzebowania na energię do tego jaki obserwować można w nowych budynkach. Problem jednak w tym, że w przypadku bloku jeden właściciel nie przeprowadzi takiej modernizacji sam i musi do tego przekonać spółdzielnię lub wspólnotę.

Pod tym względem w lepszej sytuacji są mieszkańcy domów jednorodzinnych, którzy po uzyskaniu wymaganych zezwoleń administracyjnych (o ile takie są potrzebne) mogą przystąpić do prac. Nawet jednak oni nie mają wpływu na panujący teraz za oknem mróz uniemożliwiający podjęcie części prac (na przykład remontu elewacji lub wymiany grzejników). Nie znaczy to jednak, że w tym roku rachunki za ogrzewanie muszą być wyższe niż zeszłoroczne. Często, aby tak nie było, wystarczy przestrzegać kilku prostych zasad. Co więcej większość z nich nic nie kosztuje poza zmianą nawyków domowników. Home Broker bazując na wyliczeniach specjalistycznych portali przygotował listę 6 takich rozwiązań. Ich przestrzeganie może w skrajnym przypadku pozwolić na obniżenie rachunków za ogrzewanie 50-metrowego mieszkania w wielkiej płycie nawet o 940 zł, a w 150-metrowym domu jednorodzinnym ogrzewanym węglem nawet o 1180 zł.

1. Zasłaniaj okna

Po pierwsze trzeba zauważyć, że najcieńszą barierą dla uciekającego z domu ciepła są okna. Korzystając więc z faktu, że zimą dni są krótsze nie zapominajmy o zasłanianiu okien po zmroku. Będą one stanowiły kolejną barierę dla uchodzącego z mieszkania ciepła, co pozwoli na oszczędności. Oczywiście byłyby one największe gdyby zamknąć rolety zewnętrzne, ale te są na wyposażeniu mniejszej części nieruchomości w Polsce. Nawet jednak zasłonięcie firanek, rolet czy żaluzji stanowić będzie dodatkową barierę dla uciekającego ciepła.