Mieszkanie+: Mniejsze czynsze dla wybranych grup mieszkańców. Kto może się starać o dopłatę

autor: Emilia Świętochowska02.01.2019, 16:00; Aktualizacja: 02.01.2019, 16:24
blok, mieszkanie

W wyliczaniu ostatecznej wysokości wsparcia pod uwagę będzie brany m.in. koszt odtworzenia 1 mkw. powierzchni użytkowej danego budynku oraz powierzchnia mieszkaniaźródło: ShutterStock

Lokatorzy nowo wybudowanych bloków w ramach rządowego programu Mieszkanie+ od Nowego Roku mogą starać się o dopłaty do czynszów. Wczoraj weszły w życie kluczowe przepisy gwarantujące wybranym grupom mieszkańców obniżenie kosztów najmu (Dz.U. 2018 poz. 1540).

Podstawowym warunkiem uzyskania dopłaty będzie spełnienie kryterium dochodowego. Ustalono je przy założeniu, że wysokość czynszu nie powinna przekraczać 40 proc. wydatków rodziny. I tak zgodnie z ustawą single będą mogli liczyć na pomoc finansową, jeśli ich miesięczne zarobki nie są wyższe niż 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce narodowej. W przypadku pozostałych gospodarstw domowych próg ten będzie podwyższany o 30 pkt proc. wraz z każdą kolejną osobą w rodzinie. Oznacza to, że w trzyosobowym gospodarstwie limit, do którego ma przysługiwać dopłata, wyniesie 120 proc. przeciętnego wynagrodzenia, w czteroosobowym – 150 proc.

W wyliczaniu ostatecznej wysokości wsparcia pod uwagę będzie brany m.in. koszt odtworzenia 1 mkw. powierzchni użytkowej danego budynku oraz powierzchnia mieszkania. Według wyliczeń Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju, które przygotowało ustawę, w Warszawie przeciętna czteroosobowa rodzina będzie mogła otrzymać dopłatę w wysokości 561 zł. W Białymstoku takie samo gospodarstwo domowe dostanie 400 zł, a w Opolu – 374 zł. Za przyznawanie pomocy mają odpowiadać gminy, przy założeniu, że zawarły umowę z inwestorem umowę na budowę budynku mieszkaniowego, precyzującą m.in. lokalne wymogi dla inwestycji. Samorządom przysługuje też możliwość uzależnienia przyznania dopłat od dodatkowych kryteriów. Na przykład mogą przyznać pierwszeństwo osobom niepełnosprawnym, rodzinom z dziećmi, osobom najgorzej sytuowanym oraz emerytom.

Choć ustawa dopiero co weszła w życie, to niewykluczone, że w najbliższych miesiącach rząd poluzuje warunki dochodowe, aby bonusy mieszkaniowe dostawało więcej osób. Trwają bowiem konsultacje publiczne w sprawie nowelizacji ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości, która przewiduje m.in. przesunięcie tego progu dla singli z 60 proc. do 100 proc. przeciętnego wynagrodzenia (dla większych gospodarstw limit ten byłby powiększany o 30 pkt proc. wraz z każdą dodatkową osobą).  


Pozostało jeszcze 20% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • talk is cheap(2019-01-02 19:21) Zgłoś naruszenie 71

    Ile gmin zawarło umowy z BGK? Żadna, null, zero. Program na papierze.

    Odpowiedz
  • konstytucja to smiec(2019-01-02 19:23) Zgłoś naruszenie 94

    Polska to kraj kastowy. Oprocz kast sedziowskich, mundurowych, politycznych, sa tez kasty dzietnych ( przywileje) i bezdzietnych ( niewolnicy harujacy na przywileje dzietnych), Kolejne kasty to kasty uprzywilejowanych beneficjentow mieszkanie plus, zasilki plus, doplaty plus oraz kasty niewolnikow bankowych. Ten podzial pokrywa sie czesciowo z rocznikami. Roczniki ktore nie mialy zadnej szansy na wlasny kat wpadly w sidla bankierow. Sa zniewoleni do konca zycia, musza placic kredyty nie do splacenia, nie maja zadnych szans na zadne doplaty, to wrecz oni beda finansowac przywileje mieszkaniowe cwanych "biednych". Konstytucja to smiec.

    Odpowiedz
  • Lolo(2019-01-03 22:29) Zgłoś naruszenie 21

    Najlepiej nic nie robić lub się nie starać i być nie zaradnym to państwo PIS ci da. A zapomniałem przyrząd musi być sprawny i robić dużo najlepiej kilka.

    Odpowiedz
  • xxx(2019-01-05 09:26) Zgłoś naruszenie 41

    Po co w Polsce PiS pracować? Jeden pracuje, zarabia, bierze kredyt, kupuje mieszkanie, spłaca je przez 30 lat, teraz musi zapłącić za grunt pod blokiem, drugi nie pracuje, nie zarabia, dostaje mieszkanie za darmo, płacą mu czynsz i dodają 500+ oraz dotacje z MOPS żeby się broń boże biedaczek nie spocił i nie fatygował. Patologia.

    Odpowiedz
  • huck(2019-01-10 08:57) Zgłoś naruszenie 00

    W polsce warto być patologiczną rodziną,a reszta musi za to płacić

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie