statystyki

Podwykonawcy wpadają w tarapaty. Sytuacja polskich firm budowlanych jest coraz trudniejsza

autor: Krzysztof Śmietana16.10.2018, 09:05; Aktualizacja: 16.10.2018, 09:13
NIK twierdzi, że grozi nam fala upadłości firm, jak w latach 2010–12

NIK twierdzi, że grozi nam fala upadłości firm, jak w latach 2010–12źródło: ShutterStock

 Problemem są nie tylko problemy finansowe głównych wykonawców, ale i przeciągające się odbiory.

Choć trwa boom budowlany związany m.in. z realizacją nowych dróg i modernizacją torów, to eksperci ostrzegają, że branża wpada w coraz większe problemy. Najwyższa Izba Kontroli w niedawnym raporcie podkreśla, że grozi nam fala upadłości firm, jak w latach 2010–12. Inwestorzy giełdowi unikają akcji spó łek z branży. Giełdowy indeks WIG-Budownictwo we wrześniu znalazł się najniżej od czterech lat. Od tego czasu zmienił się nieznacznie. Odzwierciedla to sytuację dużych firm, w znacznej części należących do zagranicznych koncernów. A polscy podwykonawcy często mają gorzej.

źródło: Dziennik Gazeta Prawna


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Teresa(2018-10-16 11:14) Zgłoś naruszenie 11

    Trudna sytuacja jest ogólne w kraju. Ale jakoś trzeba sobie radzić. Najlepiej mieć sprawdzonych kontrahentów albo ich sprawdzać. Certyfikat Rzetelna Firma to dobre źródło informacji o finansach kontrahenta.

    Odpowiedz
  • StAAbrA(2018-10-16 09:48) Zgłoś naruszenie 11

    Podwykonawcom zalecam pobieranie wynagrodzenia co 3 dni . Góra tydzień .

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie