Kres planowania przestrzennego? Specustawa mieszkaniowa to chaos urbanistyczny i zachęta do korupcji

autor: Tomasz Żółciak, Maciej J. Nowak, Jakub Pawłowski13.04.2018, 07:21; Aktualizacja: 13.04.2018, 07:26
Nadchodzi kres planowania przestrzennego?

Nadchodzi kres planowania przestrzennego?źródło: ShutterStock

Takie będą efekty specustawy, która ma przyspieszyć realizację rządowego programu „Mieszkanie plus” – mówią zgodnie eksperci i samorządowcy. Ich zdaniem akt, który ma wyeliminować problemy z lokalizacją nowych inwestycji, jest też wątpliwy pod względem konstytucyjnym

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna

Polecane

Reklama

Komentarze (19)

  • prawnik(2018-04-13 08:39) Zgłoś naruszenie 263

    Ustawa jest kuriozalna. Miasta przez lata robiły konsultacje urbanistyczne - kosztem wielu pieniędzy, czasu i wysiłku intelektualnego. I zebrane jest to już w całkiem rozsądny kształt. A teraz przychodzi specustawa, która przewraca te wszystkie ugadane, przemyślane i przepracowane koncepcje. I mówi... a teraz w miejscu tego planowanego stawu zrobimy wieżowiec... bo najbliższy jest 3km dalej, czyli nam wolno. A tam, za torami zrobimy mieszkaniówkę... bo nam wolno. A że dojazd to tylko jedna uliczka... trudno... Rządzenie na poziomie podstawowym jest niszczone takimi ustawami.

    Odpowiedz
  • prawnik(2018-04-13 09:40) Zgłoś naruszenie 170

    @urbanista: Chyba mi nie powiesz, że przepis umożliwiający zabudowę wysoką w momencie, gdy w odległości min 3km jest jakikolwiek, choć jeden, obiekt zabudowy wysokiej, jest racjonalny. 3 km to w mieście odległość dzielnicy.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • urbanista(2018-04-13 08:56) Zgłoś naruszenie 722

    Pajace z MJN mają problem ze wszystkim co nie jest socjalistycznym podejściem. Obecnie istniejące warunki zabudowy nie stawiają żadnych wymagań urbanistycznych - można stawiać budynki w szczerym polu, bez szkół sklepów i komunikacji. Ustawa proponuje ułatwienia ale w zamian za spełnianie wreszcie jakichś wymogów! To się pajacom nie podoba i ochrzcili ja szyderczo Lex Deweloper. Trzeba być naprawdę strasznie tępym żeby nie rozumieć, że zwiększenie podaży gruntów budowlanych nie byłoby korzystne dla deweloperów bo zwiększyłoby konkurencję na tym rynku. A z kolei wprowadzenie wiekszej ilości mieszkań spełniających wymogi urbanistyczne utrudniloby im sprzedaż mieszkan położonych tam gdzie diabeł mówi dobranoc. Z przykrosicia jednak trzeba stwierdzić że tzw aktywiści miejscy to opętani niechęcią do kapitalizmu socjaliści a cześć urbanistow broni po prostu swojej władzy i miejsc pracy.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Karu(2018-04-14 01:38) Zgłoś naruszenie 61

    Może, żeby uprościć przepisy, ustalmy, że deweloperzy po prostu nie muszą przestrzegać planów zagospodarowania? I oczywiście, żeby mogli wyciąć każde drzewo, które im przeszkadza...

    Odpowiedz
  • Iwona(2018-04-13 14:55) Zgłoś naruszenie 61

    I dziś nie brak korupcji, gdy deweloperzy przekupują odpowiednie organy w celu ominięcia różnych wymogów np. co do liczby miejsc parkingowych i innych.

    Odpowiedz
  • Jack(2018-04-13 18:00) Zgłoś naruszenie 50

    Podobno w specustawie ma się znaleźć przepis, że deweloper, który zgłosi chęć budowy osiedla dla co najmniej 200 mieszkań, będzie mógł za stosownym zaświadczeniem zażądać darmowego wydania materiałów do budowy w dowolnym składzie budowlanym.

    Odpowiedz
  • jarek(2018-04-13 10:30) Zgłoś naruszenie 413

    Korupcja jest była i będzie tylko od czasu do czasu zmieniają się "biorący". Kto teraz krzyczy to znaczy, że traci wpływy kto forsuje ten zyskuje. Planowanie jest potrzebne ale nie takie jak jest teraz. Wystarczy pojechać do Piaseczna, żeby nacieszyć oczy tą uranistyczną wizją. Co to za planowanie gdzie czasem 80% gminy jest wyłączone z możliwości zabudowy. A kto mi zabroni jak mam ziemię na własność to mogę na niej robić co chcę. Mogę sobie wykopać studnię, prąd mogę sam wytwarzać. Im mniej socjalizmu tym lepiej. Ja rozumiem, że każdy chciałby coś robić ale urzędnicy muszą zdać sobie sprawę, że ich praca w 90% jest kompletnie bezużyteczna a w kolejnych 10% zdecydowanie szkodzi.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • karo(2018-04-16 08:21) Zgłoś naruszenie 30

    Hmm czyli co, jak kupię domek jednorodzinny, a sąsiad sprzeda swój domek developerowi, to developer mi może postawić po sąsiedzku 20-piętrowy moloch? Dobra zmiana... dla developerów na pewno!

    Odpowiedz
  • Dobra Zmiana(2018-04-13 10:28) Zgłoś naruszenie 27

    Po 89 r i rządach prof. Balcerowicza jest sporo miejsca , po zbankrutowanych fabrykach np . FSC w Lublinie . Ale to nie do ogarnięcia ? To jest pomnik po PRL i nie można dotknąć , bo może komuna wróci ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie