Nadzór nad priorytetowym programem rządu „Mieszkanie plus” trafi bezpośrednio pod skrzydła Mateusza Morawieckiego.
Reklama



Tuż po tym, jak prezydent powołał nowy rząd, pisaliśmy, że kwestie budownictwa najpewniej zostaną objęte osobistą pieczą premiera. Informacje te potwierdza projekt nowelizacji ustawy o działach administracji rządowej. Dziś ma się nim zająć Komitet Stały Rady Ministrów.
Z dokumentu wynika, że z dotychczasowego Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa wyłączone i przeniesione do KPRM zostaną kwestie dotyczące „określania celów i środków polityki mieszkaniowej państwa i nadzorowanie”. Skutki wyłączenia budownictwa z resortu ministra Andrzeja Adamczyka będą dotyczyć również wicepremiera Piotra Glińskiego. Na barkach Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego spoczną teraz sprawy dotyczące architektury w zakresie estetyki przestrzeni publicznej.
Skąd takie zmiany? Nasi informatorzy wskazują, że to głównie efekt rosnącego w PiS niezadowolenia ze ślimaczącego się programu „Mieszkanie plus”. Krytyczne opinie na ten temat już w lipcu wyrażał na kongresie partii Jarosław Kaczyński. Tajemnicą poliszynela jest również to, że Morawiecki chciałby w ten projekt w większym stopniu zaangażować sektor prywatny, który miałby budować relatywnie tanie mieszkania razem z państwem.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że rozważano przekazanie zagadnień związanych z mieszkalnictwem do nowego Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju. Tak się jednak nie stanie. Choć niewykluczone, że sprawy związane z kodeksem budowlanym czy planami zagospodarowania przestrzennego staną się domeną Jerzego Kwiecińskiego.
Nasze źródła wskazują też, że do Ministerstwa Infrastruktury może trafić projekt budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego razem z powołanym do tego zadania pełnomocnikiem rządu Mikołajem Wildem.
Nowelizacja ustawy o działach administracji rządowej rozstrzyga na razie jedynie kwestie budownictwa. Wciąż nie zapadły ostateczne decyzje co do losów resortu cyfryzacji. Po zdymisjonowaniu Anny Streżyńskiej ciągle nie ma on szefa. W rządzie wrócił temat likwidacji ministerstwa i powołania w KPRM specjalnego pełnomocnika premiera koordynującego tematy związane z cyfryzacją, którymi zajmą się różni ministrowie.