statystyki

Lepsze używane niż dziura w ziemi: Rosną ceny mieszkań z drugiej ręki

autor: Małgorzata Kwiatkowska31.10.2017, 07:39; Aktualizacja: 31.10.2017, 07:54
Poza niedoborem gotowych lokali od deweloperów rynkowi wtórnemu sprzyja duże zapotrzebowanie ze strony inwestorów traktujących nieruchomość jako długoterminową lokatę i inwestycję.

Poza niedoborem gotowych lokali od deweloperów rynkowi wtórnemu sprzyja duże zapotrzebowanie ze strony inwestorów traktujących nieruchomość jako długoterminową lokatę i inwestycję.źródło: ShutterStock

Renesans mieszkań z drugiej ręki – po dużej zapaści na początku dekady teraz nabierają wartości szybciej niż te nowe, prosto od deweloperów.

Sytuacja w tym roku sprzyja sprzedającym mieszkania. Z danych Narodowego Banku Polskiego wynika, że w końcu II kwartału ceny transakcyjne na rynku wtórnym wzrosły w skali roku średnio o 4,4 proc. do 4,7 tys. zł za mkw. To dane dla 17 największych miast. Dla porównania na rynku pierwotnym opłaty poszły w górę o 2,6 proc., do 5,48 tys. zł. Z pierwszych danych za III kwartał wynika, że także w ostatnich miesiącach dobra passa trwała. Według ogólnopolskiej agencji Metrohouse nieruchomości nadal mocno drożały w pięciu z sześciu największych aglomeracji. We Wrocławiu, w Krakowie, Warszawie, Gdańsku, Gdyni i Łodzi 1 mkw. kosztował od 1,5 proc. do ponad 9 proc. więcej niż w 2016 r. Z obserwowanego od ubiegłego roku odbicia cen lokali z drugiej ręki tym razem wyłamał się Poznań, który zanotował 2,5-proc. spadek. Agenci wiążą ten ruch raczej ze strukturą sprzedaży, w której tym razem przeważały tańsze lokale, niż spowolnieniem na rynku.

– Mieszkania używane zyskują między innymi z powodu sytuacji w segmencie deweloperskim, gdzie zaczyna brakować lokali gotowych do odbioru w ciągu najbliższych miesięcy. Część kupujących nie chce czekać roku i dłużej na zakończenie budowy i przenosi się na rynek wtórny – mówi Marcin Jańczuk z Metrohouse.


Pozostało 70% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (6)

  • Stare nie są solidne ....ale Nowe też cienkie(2017-10-31 12:01) Zgłoś naruszenie 81

    Obok mnie budują się bloki w technologii słupowo-płytowej ze scianami zewnętrznymi mur jednowarstwowy ceramiczna kratówka plus 20cm styropianu. I za Take budowanie 400 tys za grajdołek sie nalezy. 400 tys za parę cegieł, styropian i trochę betonu - byle Gimnazjalista by w tej technologii zbudował dom wolnostojący gdyby chciało mu się chcieć

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Majka(2017-10-31 22:13) Zgłoś naruszenie 51

    Jeśli osiedla starsze są w dobrych punktach , to mieszkania są sprzedawane od ręki.

    Odpowiedz
  • Ja z Osiedla Staruszków.....(2017-10-31 08:44) Zgłoś naruszenie 31

    Mieszkam w dużym mieście wojewódzkim i widzę podział...... Na dzielnice Młodych w zasadzie to mikrokwartały domów.....I duże stare osiedla siedemdziesięciolatków. Za 10 lat będzie cała masa pustostanów........

    Odpowiedz
  • Lex(2017-10-31 11:11) Zgłoś naruszenie 26

    Mam kilka mieszkan, obecnie buduje jako maly dev domki. Z pewnoscia jesli mialbym kupic to uzywane w miejscu gdzie nie da sie juz nic wcisnac. Tak z 2005-2007 roku kiedy nie walilo sie tak jak teraz. To co obecnie developerzy robia na budowie wola o pomste do nieba. Za dziesiec lat te domki beda do wyburzenia, tez tak robie, bo inaczej nikt ode mnie nie kupi. Szkoda ludzi, ale przy 2 letniej gwarancji na dom kupowany na 30 letni kredyt niestety tak byc musi.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Rankingi i raporty

Galerie