statystyki

Jak zapewnić ciągłość zatrudnienia po śmierci przedsiębiorcy

autor: Marta Macyszyn, Dominika Szachniewicz16.07.2016, 12:00
Ludzie, Biznes, Firma

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa także osoba fizyczna prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą może zatrudniać pracowników.źródło: ShutterStock

Prowadzący jednoosobową działalność gospodarczą powinien odpowiednio wcześnie się do tego przygotować. Może przekazać biznes następcom lub dokonać przekształcenia w spółkę prawa handlowego.

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa także osoba fizyczna prowadząca jednoosobową działalność gospodarczą może zatrudniać pracowników. Zwykle w takiej właśnie formie prowadzone są w Polsce firmy rodzinne. Większość z nich wciąż nie ma jednak żadnego planu na wypadek śmierci czy nawet emerytury przedsiębiorcy. Ponieważ obecnie można przejąć tylko majątek zmarłego, bez możliwości korzystania z innych elementów niezbędnych do prowadzenia działalności gospodarczej, takich jak np. nazwa, NIP czy REGON – firmy rodzinne co do zasady umierają wraz z odejściem ich właściciela. Śmierć pracodawcy staje się poważną przeszkodą także w kontynuowaniu zatrudnienia.

Tymczasem mało który przedsiębiorca prowadzący firmę rodzinną zastanawia się, co się stanie z pracownikami w razie jego nagłej śmierci. A to może być poważny błąd z punktu widzenia interesów firmy.

Pracodawca umiera i umowa o pracę wygasa

Zgodnie z art. 63 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (t.j. Dz.U. z 2014 r. poz. 1502 ze zm.; dalej: k.p.) umowa o pracę wygasa w przypadkach określonych w kodeksie pracy oraz w przepisach szczególnych. Jednym z takich zdarzeń powodujących wygaśnięcie umowy o pracę jest właśnie śmierć pracodawcy (art. 63[2] k.p.). W takim wypadku umowa wygasa samoistnie, bez konieczności jej wypowiadania lub składania dodatkowych pism. Informacja o tym, że umowa o pracę wygasła, umieszczana jest tylko na świadectwie pracy. Często po śmierci przedsiębiorcy prowadzącego firmę rodzinną nie ma możliwości płynnej kontynuacji jego biznesu przez spadkobierców. Firma rodzinna w związku z tym kończy działalność, a jednym ze skutków takiej sytuacji jest utrata pracy przez osoby zatrudnione przez zmarłego przedsiębiorcę. [PRZYKŁAD 1]

Jest jeden wyjątek

Obecne przepisy prawa przewidują jeden wyjątek od opisanej wyżej zasady. Śmierć pracodawcy będącego jednoosobowym przedsiębiorcą nie zakończy umów o pracę, jeśli pracownicy zostaną przejęci przez nowego pracodawcę. Takim nowym pracodawcą będzie z reguły spadkobierca zainteresowany kontynuowaniem rodzinnego biznesu. Jeśli dojdzie do przejęcia, nie będzie w tym przypadku potrzeby zawierania z pracownikami nowych umów. Umowy o pracę zawarte poprzednio przez pracowników ze spadkodawcą będą bowiem trwały na identycznych warunkach. Jeśli nowy pracodawca będzie chciał dotychczasowe warunki zmienić, będzie musiał dokonać wypowiedzenia zmieniającego albo porozumieć się z pracownikami.

Aby jednak takie przejęcie było możliwe, w skład spadku musi wchodzić zakład pracy jako zorganizowana całościowo placówka, na którą składają się w szczególności elementy materialne (lokal, teren, urządzenia, maszyny) i niematerialne (firma rozumiana jako nazwa przedsiębiorstwa, kontakty handlowe, kontrahenci). [PRZYKŁAD 2] W sytuacji gdy spadkodawca prowadził firmę rodzinną, lecz nie miał żadnych składników majątku (np. wynajmował lokal, nie prowadził działalności w sposób zorganizowany), przejęcie pracowników nie będzie możliwe. [PRZYKŁAD 3] Do przejęcia pracowników nie dojdzie również wtedy, gdy zmarły zatrudniał pracowników na cele prywatne, a nie związane z działalnością przedsiębiorstwa. [PRZYKŁAD 4]


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • Ryszard(2016-10-14 15:48) Zgłoś naruszenie 00

    Trzeba o takich rzeczach pamietać, nigdy nic nie wiadomo. Od ponad dwudziestu lat prowadze wlasna dzialalnosc i po zawale uswiadomilem sobie, ze warto jakos zabezpieczyc to co osiagnalem. Skorzystalem z uslug brokera ubezpieczeniowego z wroclawia (Andiw Brokers) i jestem juz spokojny. Wyjasnili mi wszystkie zasady prawne odnosnie przekazania biznesu w razie mojej smierci.

    Odpowiedz
  • Kryspin_kos(2017-04-13 12:34) Zgłoś naruszenie 00

    podobnie jak Ryszard zgłosiłem się do Andiw Brokers, zarówno w sprawie ubezpieczenia firmy, jak i życia prywatnego. Przy własnej dzialalności, czy to malej czy to dużej ważne jest zabezpieczenie w razie w. Nioe ma co kombinowac, trzeba postawic na profesjonalne usługi i wsparcie.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Galerie

Polecane