Aleksandrów Łódzki od ponad stu lat jest kojarzony z przemysłem pończoszniczym. Pierwsza fabryka produkująca tego typu wyroby powstała tu już w 1888 r. N przełomie XIX i XX w. w mieście pojawiło się dużo zakładów tej branży. Po II wojnie światowej, w 1945 r. utworzono Zjednoczenie Przemysłu Dziewiarsko-Pończoszniczego w Aleksandrowie. W efekcie na mapie gospodarczej miasta pozostał tylko przemysł państwowy.
Od lat 80. ubiegłego wieku zaczęły powstawać firmy prywatne, które w latach 90. rozwinęły się i zdominowały cały krajowy rynek. Jedną z bardziej znanych jest Lady Kama należąca do rodziny Miszczaków. Powstała w 1987 r. (obecnie działa jako spółka jawna) niezmiennie specjalizuje się w produkcji tradycyjnych pończoch, rajstop, podkolanówek, skarpetek damskich a także legginsów. Spółka z Aleksandrowa marką rynkową Lady Kama z powodzeniem posługuje się od 1998 r.
- W biznesie wystartowaliśmy niemal od zera. Pięć używanych czeskich maszyn kupionych od państwowego Syntexu oraz wynajęte od rodziców niewielkie pomieszczenie gospodarcze to był cały potencjał naszej firmy – opowiada Karol Miszczak, głowa rodzinnego biznesu. Miszczak nie był jednak w branży nowicjuszem, wcześniej pracował w Zakładzie Doświadczalnym Spółdzielni Inwalidów, która produkował między innymi maszyny dla producentów swetrów i rękawiczek.
Dziś Lady Kama produkuje do 60 tys. sztuk pończoch, rajstop, podkolanówek i legginsów dziennie, czyli 100 razy więcej niż w latach 90. ubiegłego stulecia. Jedynie 35 proc. całej tej produkcji pozostaje w kraju, reszta trafia na eksport, głównie do krajów Europy Zachodniej, ale również do Afryki i Izraela.
Miszczakowie stawiają przede wszystkim na współpracę z graczami na rynku hurtowni o skali ogólnopolskiej oraz z dużymi sieciami handlowymi. Ale to nie wszystko. Od paru lat Lady Kama posiada też własny sklep internetowy, kanał sprzedaży, który ma być odpowiedzią na aktywność niewielkich niezależnych wirtualnych sprzedawców pończoch, skarpet i legginsów. Sklep w sieci jest przede wszystkim oknem wystawowym fabryki, ale też zyskującym na znaczeniu kanałem dystrybucji.
Firma jest zarządzana rodzinnie (pracują w niej poza żoną właściciela także jego córka i zięć), nie zatrudnia menedżerów z zewnątrz, mimo, że personel liczy już kilkudziesięciu pracowników. Administracja i dział zbytu to domena rodziny, Działy księgowości i kadr zostały outsourcowane. - Najważniejsze dla sukcesu w tym biznesie jest posiadanie dobrego produktu oraz kontakty z odbiorcami. Nad tym pracuje się najdłużej – mówi Karol Miszczak. Dobry produkt i sprawny marketing oraz sprzedaż wymagają nakładów. Miszczakowie od lat stawiają na inwestycje w myśl starej zasady, że jeśli nie idziesz do przodu to się cofasz. Tylko w ubiegłym roku zakupili, m.in. dzięki unijnym środkom 40 nowych maszyn dziewiarskich. Następne mniejsze inwestycje są w ich planach na najbliższe dwa lata.
Who is who?
Firma: Lady Kama Sp. z o.o., Aleksandrów Łódzki
Właściciel: Karol Miszczak
Branża: Pończosznicza