Resort kultury zadecydował: opłata audiowizualna będzie pobierana przez dostawców prądu. 15 złotych – tyle wyniesie miesięczna składka na media publiczne. To mniej niż obecny abonament radiowo-telewizyjny (22,70 zł miesięcznie). Ale zapłaci go, nie jak dziś, co dziesiąte, ale każde gospodarstwo domowe.
Bocznych furtek praktycznie nie będzie. Opłata na media narodowe ma być pobierana od każdego licznika, ale z zachowaniem wszystkich dotychczasowych ulg (np. dla seniorów powyżej 75. roku życia czy widzów niepełnosprawnych).
– Blankiet wystawią dostawcy energii razem z rachunkiem za prąd – wyjaśnia Krzysztof Czabański, wiceminister kultury odpowiedzialny za reformę mediów publicznych. Kto nie zapłaci, ściągnie na siebie urzędników fiskusa.