Na wniosek Poczty Polskiej urzędy skarbowe weszły na setki tysięcy kont. Ale egzekucję można zawiesić. Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji tonie we wnioskach o umorzenie lub rozłożenie na raty zaległego abonamentu radiowo-telewizyjnego.
– Przewidujemy, że do końca roku wpłynie do nas ponad 110 tys. listów w tej sprawie – mówi rzeczniczka KRRiT Katarzyna Twardowska. I dodaje, że zainteresowani nieprędko powinni się spodziewać decyzji w sprawie opłat, bo rada nie rozpatrzyła jeszcze wszystkich wniosków z poprzednich lat.
Rocznie urzędnikom udaje się załatwić 35 tys. podań, ale wpływa ich znacznie więcej. W całym 2013 r. było ich ponad 124 tys., w 2012 r. – ponad 87 tys., zaś rok wcześniej – ponad 30 tys. – Do 12 listopada 2014 r. podjęto prawie 23 tys. decyzji administracyjnych w pierwszej instancji. Z kolei na 1 stycznia 2014 r. do rozpatrzenia pozostało około 160 tys. wniosków abonentów z lat 2008–2013 – ujawnia Twardowska. I podkreśla, że jeśli liczba wpływających do KRRiT podań nie zmaleje, na koniec roku będzie ich 200 tys.