O tym, na co wydać 1 mld zł i kto bryluje w „Wiadomościach”, nadal decyduje Jacek Kurski.
Ledwie tydzień przetrwał triumwirat w Telewizji Polskiej. Od zeszłego piątku prezes Kurski znowu ma głos decydujący. Może się nim cieszyć do najbliższego czwartku, gdy zbiera się Rada Mediów Narodowych (RMN). Co potem, jeszcze nie wiadomo, bo zarząd spółki, która wkrótce dostanie ok. 1 mld zł z budżetu państwa, zmienia się jak w kalejdoskopie.
Od stycznia 2016 r. zarząd TVP tworzyli Jacek Kurski i Maciej Stanecki, przy czym ten pierwszy jako prezes miał głos rozstrzygający. Nie musiał zresztą korzystać z tego argumentu, bo tandem pracował zgodnie.