Wciąż mam opory, aby płacić kartą nawet za drobne zakupy w sposób zbliżeniowy. To wprawdzie wygodne, ale czy ten system na pewno jest bezpieczny – pyta pani Anna.
Wokół płatności zbliżeniowych narosło wiele mitów i nieprawdziwych informacji. Klientów wciąż nurtuje pytanie, czy można zostać okradzionym w tramwaju przez złodzieja wyposażonego w terminal. Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała analizę z której wynika, że złodziej musiałby mieć znacznie większy terminal niż te w sklepach. W warunkach laboratoryjnych jest to możliwe, jednak praktycznie niewykonalne na ulicy lub w autobusie. Nie ma także możliwości zeskanowania karty ani skopiowania zapisanych na niej informacji, aby odtworzyć identyczną, fałszywą. Terminal zbliżeniowy odczytuje tylko jej numer oraz datę ważności. Karta zbliżona do czytnika aktywuje się jedynie na ułamek sekundy, a informacje z niej są odczytywane tylko raz w trakcie jednej transakcji. Dodatkowym zabezpieczeniem jest konieczność zakończenia lub anulowania operacji po każdej płatności, zanim będzie możliwość uruchomienia kolejnej transakcji. Nie ma szansy, by przetrzymując kartę za długo lub zbliżając ją kilka razy zapłacić za inne zakupy lub za ich wielokrotność.
Reklama
Niebezpieczeństwo utraty pieniędzy z konta nie ma związku z formą płatności, a raczej z naszą nieuwagą i nieroztropnością. Skradzionej karty można użyć w terminalu zbliżeniowym, ale tylko do wysokości dziennego limitu takich transakcji. Wartości są różne w różnych bankach, ale nigdy nie dają nieograniczonych możliwości mikropłatności – nie ma więc obawy, że konto zostanie wyczyszczone do zera. Najczęściej banki pozwalają na pięć transakcji bez użycia PIN, każda na nie więcej niż 50 zł. Przy kolejnej płatności klient zostanie poproszony o wpisanie PIN lub transakcja w terminalu zbliżeniowym zostanie odrzucona.

Reklama
Rada ds. Systemu Płatniczego przy NBP wydała rekomendację dla banków dotyczącą kart stykowych, w której poleciła, aby odpowiedzialność klienta za nieuprawnione transakcje skradzioną kartą sięgała wysokości 50 euro. Kwota ok. 200 zł dotyczy operacji dokonanych od momentu utracenia karty do chwili jej zastrzeżenia. Od tego momentu nie odpowiada on już za żadne transakcje przeprowadzone z użyciem utraconej karty. Klient może też wybrać, czy karta ma mieć możliwość płatności zbliżeniowych, czy woli posługiwać się zawsze PIN. W razie utraty karty bez możliwości płatności zbliżeniowych klient odpowiada za transakcje do 150 euro.
Zawsze warto monitorować zapisy w historii rachunku bankowego i zachować czujność przy transakcjach internetowych i podawaniu danych sklepom oraz usługodawcom, także przez telefon. Dane wrażliwe, kody dostępu, hasła i PIN nigdy nie mogą być przechowywane razem z kartami ani w łatwo dostępnym miejscu. Banki zalecają także co kilka tygodni zmianę haseł. Jeśli dostrzeżemy brak karty, należy niezwłocznie zastrzec ją w swoim banku lub za pośrednictwem Systemu Zastrzegania Kart, którego operatorem jest Związek Banków Polskich. Dzwoniąc pod numer 828 828 828 zostaniemy automatycznie przekierowani do swojego banku. Jest to wygodne dla posiadaczy kilku kart w różnych bankach – wystarczy pamiętać tylko jeden numer telefonu.

PORADA EKSPERTA

Paweł Widawski, Związek Banków Polskich

Płatności zbliżeniowe są bezpieczne przy zachowaniu zasad bezpiecznego korzystania z tej formy płatności. Podczas płatności kartą lepiej nie tracić jej z pola widzenia, a po transakcji należy odebrać ją bezzwłocznie. Nie wolno przekazywać numeru karty ani udostępniać PIN czy innych danych dotyczących właściciela karty, a płacąc przez internet, koniecznie trzeba zwracać uwagę, czy połączenie jest szyfrowane. Oceniamy, że już ponad połowa wszystkich transakcji płatności kartami odbywa się zbliżeniowo. Nie odnotowaliśmy zwiększenia liczby nadużyć, statystycznie te transakcje są wręcz bezpieczniejsze, oszuści bankowi nie zajmują się mikropłatnościami.
W ofertach banków są karty zbliżeniowe zarówno w systemie Visa, jak i MasterCard. Dzienna liczba możliwych transakcji, a także górna kwota każdej płatności zależą od banku, umowy i regulaminów dla posiadaczy tych kart. Płatności zbliżeniowe są także możliwe za granicą, o ile terminal umożliwia taką formę.
Podstawa prawna Art. 40, art. 46 ustawy z 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych (Dz.U. z 2011 r. nr 199, poz. 1175).