Pomoc dla frankowiczów? Tak, ale bogatszych

autor: Małgorzata Kryszkiewicz01.09.2015, 07:33; Aktualizacja: 01.09.2015, 08:45
frank szwajcarski - monety

Taką tezę stawia biuro legislacyjne Senatu w opinii do ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych.źródło: ShutterStock

Lepiej zarabiający mieszkańcy centrów dużych miast – to przede wszystkim oni będą mogli ubiegać się o przewalutowanie kredytów

Taką tezę stawia biuro legislacyjne Senatu w opinii do ustawy o szczególnych zasadach restrukturyzacji walutowych kredytów mieszkaniowych.

Senaccy eksperci zwracają uwagę przede wszystkim na kryteria, jakie mają decydować o tym, kto będzie mógł starać się o restrukturyzację kredytu. Chodzi o wymóg dotyczący wielkości nieruchomości, na którą zaciągnięte było zobowiązanie. Wniosek o przewalutowanie będą mogli bowiem złożyć tylko ci, których mieszkania nie są większe niż 100 mkw., a domy nie przekraczają 150 mkw. I to – zdaniem legislatorów – prowadzić będzie do dyskryminacji osób, które zdecydowały się na większe nieruchomości, ale w gorszej lokalizacji (np. wieś, obrzeża miast). Oni – w przeciwieństwie do tych, którzy za taką samą kwotę kupili mniejsze lokum, ale za to w lepszej lokalizacji – nie będą mogli skorzystać z dobrodziejstwa ustawy. „W konsekwencji osoby mieszkające w centrach dużych miast, często lepiej zarabiające, z racji tego, że mają mniejsze mieszkania, mogą skorzystać z restrukturyzacji kredytu, natomiast osoby gorzej zarabiające, mieszkające na prowincji, które kupiły większe »wielopokoleniowe« mieszkania lub domy, nie mogą” – podkreślono w opinii. Zdaniem ekspertów trudno to pogodzić z konstytucyjną zasadą równości wobec prawa.

Kryterium odnoszące się do wielkości nieruchomości budzi wątpliwości także z innego powodu. Otóż, jak wskazują senaccy legislatorzy, celem ustawy będzie przysporzenie majątkowe (obniżenie kwoty kredytu) na rzecz jedynie niektórych frankowiczów. Z powyższego można wyciągnąć wniosek, że ustawodawca zamierza przyjąć regulacje o charakterze socjalnym, redystrybucyjnym. Tyle tylko że kryterium uprawniającym do świadczeń socjalnych jest zwykle kryterium dochodowe. „Tymczasem ustawodawca przyjął kryteria (warunki), które jedynie »zamaskowują«, kojarzą się z niższym dochodem” – wytknięto w opinii. Nie zawsze bowiem mniejsze nieruchomości zakupują osoby mniej majętne. Jak wynika z danych zawartych w roczniku statystycznym – większe mieszkania znajdują się na wsiach. A przecież średnie zarobki są tam niższe niż w miastach. Tak więc – zdaniem legislatorów – przeczy to socjalnemu charakterowi ustawy.


Pozostało jeszcze 22% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane