Operatorzy, czyli pierwsza instancja
Cóż, w większości przypadków, aby zakupić tablet czy smartfon udajemy się do operatorów komórkowych. A tu, jest różnie... Wydaje się, że najbardziej optymalną i co za tym idzie najciekawszą ofertę posiada Orange.

„Do zakupionych w Orange telefonów i netbooków oferujemy ubezpieczenia: Nowy Bezpieczny Telefon oraz Bezpieczny Laptop – informuję Agata Czerniakowska z Orange. Ubezpieczenie oferowane jest we współpracy z firmą PZU S.A , można je deaktywować w każdym momencie trwania umowy. Warunkiem przystąpienia do ubezpieczenia jest bycie abonentem Orange oraz zakup nowego numeru z telefonem lub netbookiem lub przedłużenie umowy.

A ile to kosztuje? Dla telefonów warianty są 3, a w najbardziej kompleksowym wariancie za 18,99 zł miesięcznie możemy ubezpieczyć naszego smartfona nie tylko od kradzieży ( w tym kieszonkowej) czy mechanicznego zniszczenia, ale również od zalania lub nieautoryzowanego połączenia do kwoty 4 tys. złotych. Jeśli chodzi o ubezpieczenie laptopa ( do których według operatorów zalicza się również tablet – red.) cena wynosi 12 złotych i jest tak samo kompleksowa jak wersja Premium dla telefonów komórkowych. 

T-Mobile poszedł trochę w innym kierunku. Zamiast klasycznego ubezpieczenia oferuje coś w rodzaju specjalnej oferty serwisowej. Operator proponuje klientom w ramach usług „Bezpieczny telefon” oraz „Bezpieczny blueconnect” rozszerzenie gwarancji na wszystkie urządzenia dostępne w ofercie: telefony, smartfony, tablety oraz laptopy. „Klient T-Mobile za niewielką miesięczną opłatą od 5 zł do 15 złotych miesięcznie (w zależności od posiadanej taryfy – red.) zyskuje zabezpieczenie w przypadku zniszczenia urządzenia, kradzieży oraz nieuprawnionego użycia” – wyjaśnia Wojciech Strzałkowski z T-Mobile.

Chcesz ubezpieczyć mieszkanie? Tutaj porównasz oferty

W przypadku wystąpienia jednego z wymienionych przypadków klient zyskuje prawo do kupienia nowego urządzenia w promocyjnej cenie w przypadku kradzieży urządzenia z kartą SIM lub jego uszkodzenia, które uniemożliwia dalsze użytkowanie. Ponadto klienci mają prawo do naprawy urządzenia w specjalnej cenie 10 proc. jego wartości , choć nie może to być mniej niż 35,29 zł. 

W przypadku nieuprawnionego użycia karty SIM koszty zostaną zwrócone choć nie dotyczy to roamingu, a kiedy karta zostanie zniszczona bądź uszkodzona, jej wymiana nastąpi za jedyne 1,01 zł. 

Play na aktualnie nie posiada oferty ubezpieczenia swoich produktów „Pracujemy nad projektem ubezpieczeń zarówno telefonów, jak i tabletów, które będzie obejmował cały sprzęt w Play - już wkrótce taka oferta będzie zaprezentowana naszym abonentom, ale na dzień dzisiejszy nie możemy zdradzić żadnych szczegółów” – informuje Ewa Sankowska-Sieniek z Play.

A może tradycyjny ubezpieczyciel?
Choć w Internecie można znaleźć mnóstwo ofert ubezpieczenia naszego drogiego sprzętu elektronicznego, to jednak szybko zorientujemy się, że są one przewidziane tylko dla klientów z osobowością prawną, prowadzących działalność gospodarczą. Jeśli chodzi o osoby fizyczne, takich ofert jest jak na lekarstwo. Spośród wielu pytanych przez nas ubezpieczycieli jedynie niewielka grupa oferuje „coś” w rodzaju ubezpieczenia i to raczej od kradzieży niż zniszczenia.

„Telefony czy notebooka można u nas ubezpieczyć tylko i wyłącznie w ramach podręcznego mienia ruchomego w ramach ubezpieczenia mieszkania i domu” - informuje Bohdan Białorucki z Aviva. Co ważne ubezpieczenie obejmuje tylko wartość samego telefonu czy notebooka, bez oprogramowania i zapisanych na nich informacji. Ponadto zakres ochrony obejmuje jedynie rozbój zgodnie z definicją zawartą w Kodeksie Karnym. 

Przy tych założeniach składka roczna za ubezpieczenie telefonu lub notebooka wyniesie nas 5 proc. od sumy ubezpieczenia, czyli wartości urządzenia – dodaje Białorucki. Jeśli wartość przedmiotu przekracza 2 tys. zł, konieczne jest wpisanie go do wykazu przedmiotów objętych ochroną w załączniku do polisy. W przeciwnym razie ubezpieczyciel nie będzie ponosił odpowiedzialności za szkody dotyczące tych przedmiotów.

Podobnie jest u konkurencji. „W ofercie dla klientów indywidualnych nie mamy osobnego ubezpieczenia sprzętu elektronicznego” – informuje Marcin Pawelec z Allianz. Sprzęt elektroniczny i fotograficzny można ubezpieczyć w ramach ubezpieczenia wyposażenia mieszkania (razem z innymi elementami tego wyposażenia jak meble, sprzęt AGD, sprzęt sportowy itp.). Jeśli zdecydujemy się skorzystać z takiego ubezpieczenia, warto wybrać wariant wyceny szczegółowej, w której klient sam określa wartość sprzętu. W przypadku szkody zapewni to odtworzenie jego wartości i da pewność, że suma ubezpieczenia wystarczy na pokrycie szkód. „Składka jest jedna za całe ubezpieczenie mienia, dlatego nie da się policzyć jej tylko dla sprzętu i pojedynczych jego składników. Szacunkowo, ubezpieczenie wyposażenia mieszkania na sumę ubezpieczenia 50 tys. zł na rok będzie kosztowało ok. 180 zł ”- dodaje Pawelec.

Kup ubezpieczenie turystycznie – wybierz polisę online

Inne możliwości ubezpieczenia
Cóż jeśli oferta ubezpieczenia przez operatora lub towarzystwo ubezpieczeniowe nas nie satysfakcjonuje, pozostaje poszukiwać innych możliwości, poprzez sklepy firmowe i tzw. oficjalnych sprzedawców. Przyszli nabywcy iPhone’ów i iPad’ów mogą skorzystać z ubezpieczenia swoich sprzętów z „jabłuszkiem” w salonach iSpot. Co ciekawe, można to zrobić tylko w salonie, a już nie poprzez sklep internetowy. Ponadto ubezpieczenie dotyczy tylko i wyłącznie uszkodzeń mechanicznych, pomijając kradzież lub rozbój. Ceny są zróżnicowane, ale za ubezpieczenie w ten sposób iPhone’a 4s o pojemności 16 GB nie powinniśmy zapłacić więcej niż 300 złotych w pierwszym roku, i nieco mniej w kolejnych latach, jeśli się zdecydujemy dalej korzystać z ubezpieczenia.

W tym samy kierunku co T-Mobile poszła firma SONY, oferując swoim klientom specjalny serwis. „W ramach usług serwisowych do konkretnych grup produktów (telewizory BRAVIA, Sony Tablet i produkty audio-video) klienci mogą wykupić Serwis Extra Plus. W pakiecie jest bezpłatne usuwanie usterek wynikających z nieszczęśliwych wypadków” – informuje Piotr Papaj z Sony. Ubezpieczenie lustrzanki cyfrowej będzie nas kosztowało 319 złotych na pięć lat, za kamerę zapłacimy 339 złotych, a objęciem serwisem pięcioletnim telewizora Sony Bravia o wartości 5 tys. zł zapłacimy ok. 10 procent tej sumy. 

Jak widać, ofert dla posiadaczy nowoczesnego sprzętu jest jak na lekarstwo. Ale trudno się temu dziwić. Producenci zamiast tworzyć specjalne oferty ubezpieczeń dla swoich klientów, wolą aby ci, kiedy sprzęt zostanie zniszczony lub skradziony, zakupili nowy egzemplarz.