Czy więc powinniśmy bać się ninji?
Porównanie podstawowych cech mających wpływ na koszty związane z prowadzeniem rachunku pokazało, że ninja, którego możemy oglądać na ekranach telewizorów czy komputerów, wcale nie jest taki straszny „jak go malują”. Biorąc pod uwagę podstawowe usługi bankowe (konto osobiste, przelewy, kartę płatniczą), Alior Bank niczym nie odstaje od konkurencji, ale też niczym specjalnym się nie wyróżnia.

Ale celem Wojciecha Sobieraja nie było przecież stworzenie banku przeciętnego, nie wyróżniającego się niczym od konkurencji. Przecież, że potrafi stworzyć bank inny niż wszystkie, pokazał już w 2008 r. Czy więc Alior Sync nie dysponuje tajną bronią, która może przeważyć szalę w walce z konkurentami? Tak. Dysponuje. I to całym arsenałem. O czym mowa?

Zacznijmy od sposobu logowania się do rachunku. W znacznej większości przypadków banki narzucają nam jeden wybrany przez siebie sposób logowania się do bankowości elektronicznej. Zazwyczaj jest to numer klienta i hasło. W pojedynczych przypadkach klient może wybierać sposób, w jaki będzie się logował. W Alior Sync jest inaczej. To jedyny w tej chwili bank na rynku, w którym klienci mogą wybrać sposób, w jaki będą się logowali. Do wyboru mają cztery opcje:

• hasło maskowane
• hasło standardowe (nie maskowane)
• hasło z tokena mobilnego.

Te trzy sposoby nie są niczym nowym – można spotkać je w wielu bankach. Ale spotkać pojedynczo. Wszystkie na raz debiutują w Alior Syncu. Wisienką na torcie jest sposób czwarty, nazwany „połącz punkty”, doskonale znany posiadaczom… smartfonów. Jedyna różnica polega na tym, że wzoru nie rysujemy palcem. Punkty łączymy przy pomocy myszki. Mała rzecz, a cieszy. Wydaje się, że Syncowi udało się zaproponować rozwiązanie, z którego zadowoleni będą niemal wszyscy jego użytkownicy – bo jak wiadomo „jeszcze się taki nie urodził, który by wszystkim dogodził”.

Druga broń to metoda aktywowania karty wydawanej do rachunku. Karta, tak jak w większości banków, przysyłana jest pocztą. Zazwyczaj otrzymujemy też od banku druga przesyłkę – z numerem PIN. W Alior Syncu wygląda to nieco inaczej. Karta co prawda przychodzi do nas pocztą, ale możemy ją aktywować (i uzyskać do niej PIN) na trzy sposoby: przez bankowość internetową, przez bankowość mobilną lub telefonicznie. Trzeba jeszcze dodać, że Alior Sync jest jednym z niewielu banków, które do rachunku osobistego wydają kartę wypukłą (tłoczoną). Zakładając rachunek zamiast karty można wybrać naklejkę zbliżeniową. 

Znów zaglądamy do arsenału i widzimy Wirtualny Oddział. To nowość na polskim rynku. Do tej pory klienci banków wirtualnych nie mieli kontaktu z ich pracownikami – za wyjątkiem konsultantów call-center. W Alior Sync działa Wirtualny Oddział, za pośrednictwem którego możemy uzyskać połączenie głosowe z Bankierem, rozmawiać z nim na czacie lub nawiązać połączenie wideo. Ponadto, osobom, które posiadają produkt kredytowy w Alior Sync lub regularnie przelewają na rachunek w tym banku swoje wynagrodzenie przypisany zostanie Osobisty Bankier.

Te konta założysz nie wychodząc z domu

Kolejną tajną bronią z arsenału Alior Sync jest moneyback. Ktoś może powiedzieć, że usługę tę oferują też inne banki. Zgoda. Tylko że Alior Sync jako pierwszy zaproponował zwrot 5% wartości zakupów dokonywanych w Internecie. Zakupy za pośrednictwem globalnej sieci są coraz popularniejsze. Przez Internet coraz częściej kupujemy książki (w tym e-booki), muzykę czy sprzęt elektroniczny. Zwrot 5% wartości zakupów jest – co tu ukrywać – propozycją mocno kuszącą.

Szukając dalej natrafiamy na bankowość mobilną. W wydaniu Alior Synca umożliwia ona:
• sprawdzenie salda: rachunku osobistego, lokat, Świnki skarbonki, pożyczek czy karty kredytowej
• dokonanie przelewu (krajowego, na własny rachunek, natychmiastowego i przelewu ze zdjęcia)
• założenie lokaty
• aktywowanie karty debetowej, zmianę jej numeru PIN
• doładowanie telefonu
• znalezienie bankomatów znajdujących się najbliżej naszego położenia. Aplikacja bankowości mobilnej ma dostęp do GPS – na mapie wyświetlanej na ekranie urządzenia możemy zobaczyć dość dokładną własną lokalizację, jak również położenie najbliższych bankomatów.

Do bankowości mobilnej logujemy się tak samo jak do swojego konta. Obecnie mogą z niej korzystać posiadacze smartfonów pracujących pod kontrolą Androida i iOS.
Klienci Alior Synca mogą także korzystać z:
• asystenta płatności, dzięki któremu – jak zapewnia bank – można wygodnie zarządzać i planować swoje wydatki, dający kontrolę nad finansami
• kalendarza transakcji, grupującego wydrukowane transakcje wg daty czy według odbiorców
• możliwości dokonywania przelewów na Facebooku – np. zwrotu drobnych kwot pieniędzy znajomym posiadającym swoje profile w tym portalu społecznościowym.

W powyższym tekście skupiliśmy się na produktach i usługach typowo bankowych. Wyjątkowość Synca polega też na tym, że nie ogranicza się tylko do nich. Swoistą „wartością dodaną” jest Strefa Rozrywki z filmami online, możliwością zakupu gier na PC (za jakiś czas mają do nich dołączyć również gry na PS3), możliwością słuchania muzyki czy wygrywania biletów do kina.

Napisaliśmy, że ninja promujący Alior Sync nie jest tak straszny, za jakiego pragnąłby uchodzić. Nie oznacza to jednak, że powinniśmy go lekceważyć. Trzeba pamiętać, że Alior Sync jest instytucją nową na rynku bankowym – działa od nieco ponad dwóch tygodni – cierpiącą na „choroby wieku dziecięcego”. Zaliczyć do nich można chociażby problemy z korzystaniem z Wirtualnego Oddziału przez osoby korzystające z Google Chrome’a (aczkolwiek bank podaje w jaki sposób należy skonfigurować przeglądarkę aby korzystanie to było możliwe), czy choćby małej liczbie gier komputerowych dostępnych w Strefie Rozrywki.

Z chorób takich dość szybko się wyrasta, a to oznacza, że za jakiś czas atak ninji może już być całkiem poważny. Już teraz Alior Sync przegonił inne banki pod względem liczby fanów na Facebooku. Ich liczba wynosi ponad 10,6 tysiąca! I to po dwóch tygodniach działalności! Co prawda mBank może pochwalić się ponad 27 tysiącami fanów (ale instytucja ta do Facebooka dołączyła w listopadzie 2009 r.). Inteligo jak dotąd polubiło 6 720 osób.