Lokata 6-miesięczna o zmiennym oprocentowaniu daje teraz 4,4 proc. zysku w skali roku (oznacza to, że jeśli stawka się nie zmieni, 1000 zł na lokacie da zarobić 22 zł, a od tej kwoty trzeba będzie jeszcze zapłacić 19 proc. podatku), wobec 3,15 proc. przed podwyżką. Jeszcze bardziej wzrosły odsetki na lokatach o dłuższym horyzoncie. Bank podniósł również stawki produktów o stałym oprocentowaniu oraz produktów rentierskich.

Alior Bank wprowadził nowy produkt – lokatę 5-miesięczną z oprocentowaniem 6 proc. w skali roku. Minimalna kwota lokaty to tysiąc złotych. Warunkiem uzyskania wysokich odsetek jest ulokowanie nowych środków, w związku z tym droga do zysku jest otwarta zarówno dla dotychczasowych, jak i nowych klientów.

Natomiast Toyota Bank przygotował promocję lokaty 13-dniowej, dającej 6,6 proc. w skali roku, powiązanej z długoterminową lokatą e-Gol. Klient może uzyskać wysokie odsetki, pod warunkiem że jednocześnie założy drugi depozyt – długoterminowy. Bank zapewnia, że nawet po uwzględnieniu inflacji oraz podatku od zysków kapitałowych i te pieniądze dadzą zysk. – Nasza oferta zachęca do efektywnego oszczędzania w krótkim terminie, przy równoczesnej ochronie kapitału w długim – mówi Bartosz Suchecki, kierownik ds. rozwoju produktów w Toyota Banku.

Meritum Bank już w ubiegłym tygodniu zaprezentował nowe stawki swoich standardowych produktów oszczędnościowych. Posiadacze kont w tej instytucji mogą uzyskać na lokacie rocznej 6,5 proc. Im krótszy czas oszczędzania, tym niższe odsetki.

– Chcemy zachęcić klientów do lokowania oszczędności na dłuższy okres, dlatego też zdecydowaliśmy się na zaoferowanie tak atrakcyjnych warunków na lokacie rocznej – mówi Piotr Stankiewicz, dyrektor biura produktów depozytowych i inwestycyjnych Meritum Banku.

Podwyżka oprocentowania pozwoliła lokacie Meritum znaleźć się na pierwszym miejscu w rankingu produktów o rocznym horyzoncie inwestycyjnym. Z zestawienia przygotowanego dla DGP przez porównywarkę Comperia wynika, że depozyt Meritum wyprzedza ofertę FM Banku oraz Santander Consumer Banku.

W walce o pieniądze klientów o wiele mniej aktywne są duże instytucje. – Nasz bank ma na tyle rozbudowaną bazę depozytową, iż nie musi ścigać się na procenty z mniejszymi instytucjami – mówi Arkadiusz Mierzwa, rzecznik Banku Pekao. Dodaje, że decyduje o tym również polityka produktowa instytucji, w myśl której klientom poszukującym długoterminowego oszczędzania proponuje się zamiast lokat produkty inwestycyjne.

W walce o pieniądze klientów o wiele mniej aktywne są duże instytucje