statystyki

Spłacenie kredytu przez frankowicza nie wyłącza ochrony praw konsumenta i kontroli abuzywności umowy z bankiem

autor: Szymon Cydzik10.02.2020, 08:55; Aktualizacja: 10.02.2020, 08:56
Sąd uznał, że ze względu na abuzywne klauzule nie uzgodniono świadczenia kredytobiorcy i może on domagać się kwoty przewyższającej otrzymany od banku kapitał. Przykładowo, jeśli pożyczył 400 tys. zł, a ze względu na klauzule indeksacyjne musiał realnie spłacić 800 tys. zł i zrobił to, może domagać się zwrotu nadwyżki - mówi dr Anna Dombrowska, adwokat prowadząca indywidualną kancelarię

Sąd uznał, że ze względu na abuzywne klauzule nie uzgodniono świadczenia kredytobiorcy i może on domagać się kwoty przewyższającej otrzymany od banku kapitał. Przykładowo, jeśli pożyczył 400 tys. zł, a ze względu na klauzule indeksacyjne musiał realnie spłacić 800 tys. zł i zrobił to, może domagać się zwrotu nadwyżki - mówi dr Anna Dombrowska, adwokat prowadząca indywidualną kancelarięźródło: ShutterStock

Sąd uznał, że ze względu na abuzywne klauzule nie uzgodniono świadczenia kredytobiorcy i może on domagać się kwoty przewyższającej otrzymany od banku kapitał. Przykładowo, jeśli pożyczył 400 tys. zł, a ze względu na klauzule indeksacyjne musiał realnie spłacić 800 tys. zł i zrobił to, może domagać się zwrotu nadwyżki - mówi dr Anna Dombrowska, adwokat prowadząca indywidualną kancelarię

W minioną środę Sąd Okręgowy w Warszawie unieważnił (sygn. akt II C 65/18) umowę kredytu pani klienta z mBankiem, mimo że został on już spłacony. Z czego wynikała decyzja sądu?

Wykonanie umowy nie wyłącza możliwości oceny jej zgodności z prawem. Na gruncie prawa cywilnego nie da się sprzedać nieruchomości bez aktu notarialnego, otrzymanie zapłaty i wydanie nieruchomości nie sprawią, że umowa będzie zawarta zgodnie z przepisami. Podobnie sytuacja wygląda z umową kredytową, zawierającą niedozwolone klauzule umowne. Spłacenie kredytu nie wyłącza ochrony praw konsumenta i kontroli abuzywności. Wątpliwe jest jednak, by sąd uznał, że można domagać się ustalenia w wyroku, że umowa jest nieważna. Wniesione powództwo na podstawie art. 189 kodeksu postępowania cywilnego zostanie najprawdopodobniej oddalone. Dlatego wnieśliśmy pozew jedynie o zapłatę ze wskazaniem na nieważność umowy, która stała się podstawą wyroku. Na rzecz naszego klienta zasądzono kwotę ponad 130 tys. zł i ponad 10 tys. franków szwajcarskich.


Pozostało 82% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (2)

  • CHFrancisco(2020-02-11 23:18) Zgłoś naruszenie 50

    Złożyłem pozew mając spłaconą umowę już w sierpniu 2015. Może 4 marca 2020 otrzymam prawomocny wyrok.

    Odpowiedz
  • sdsdas(2020-02-12 11:07) Zgłoś naruszenie 10

    W Polsce nie ma ochrony konsumenta. Ubezpeczyciele robią co chcą. Przesłane do Rzecznika fINANSOWEGO RAŻĄCE przykłady OSZUSTWA I ZŁODZIEJSTWA UNIKANIA WYPŁATY ODSZKODOWANIA zostały przepisane przez rzecznika, po czym otrzymał od ubezpieczyciela dokładnie taką samą odpowiedź jak ja i stwierdził że więcej nie może zrobić "mogę sobie iść do sądu" Tak jest z powiatowymi rzecznikami i rzecznikiem finansowym i z całym tym złodziejski aparatem pełnym złodziei których jedynym celem jest wyszukiwanie sobie d..-krytek

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane