Czy faktycznie za mało oszczędzamy na emeryturę?

autor: Joanna Tyrowicz02.11.2019, 12:30
Po co badania ankietowe, skoro wiemy, ile Polacy trzymają na depozytach w bankach?

Po co badania ankietowe, skoro wiemy, ile Polacy trzymają na depozytach w bankach?źródło: ShutterStock

Polacy za mało oszczędzają na emeryturę! – grzmią nagłówki gazet i różnej maści komentatorzy. Często przywołują nawet jakieś dane, np. że mało kto ma w Polsce IKE czy IKZE i że gospodarstwa domowe niewiele pieniędzy trzymają w bankach na depozytach.

W tezach o zbyt niskich oszczędnościach pewnie jest wiele racji: generalnie za mało robimy wszystkich ważnych, acz nieszczególnie ekscytujących rzeczy. Za mało ćwiczymy, niezdrowo się odżywiamy, nie czytamy (np. instrukcji obsługi). Ale podobnie jak w przypadku tych innych ważnych, potrzebnych rzeczy nie sposób nie zapytać: a skąd wiecie, że za mało?

Pytanie o wielkość oszczędności emerytalnych nie jest tak trywialne, jak mogłoby się zdawać, bo w Polsce nie istnieją systematyczne źródła badania majątku obywateli, w szczególności zaś niczego nie wiemy o motywacjach stojących za danym jego poziomem i strukturą. Zróbmy mały inwentarz źródeł.

Jest Badanie Budżetów Gospodarstw Domowych – ponad 30 tys. gospodarstw domowych przez miesiąc szczegółowo informuje ankieterów GUS o swoich przychodach i wydatkach. Jeśli pod koniec miesiąca zostają im niewydane dochody, nazywamy je oszczędnościami. Jak długa historia tego badania, nadwyżkę finansową na koniec miesiąca ma 80 proc. gospodarstw domowych – tylko 20 proc. gospodarstw o najniższych dochodach kończy miesiąc na zerze lub na minusie. Tylko że pieniądze odłożone na koniec miesiąca mogą być na nowy samochód czy najbliższe wakacje – wtedy cztery miesiące odkładamy, a piątego realizujemy ten większy, wymagający planowania zakup. Oszczędności emerytalnych przybyło zero.


Pozostało jeszcze 72% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Reklama

Komentarze (17)

  • mało im jeszcze(2019-11-03 12:57) Zgłoś naruszenie 31

    mało im jeszcze do zabierania, bo owszem PiSowce przywróciły wiek emerytalny ale nie przywrócili wskaźnika przeliczeń emerytury i mamy ok. 600-800 zł mniejszą emeryturę, do tego z OFE już część pieniędzy zarąbali a teraz mają resztę zabrać. Precz z łapami od moich pieniędzy. A emerytura plus z czego ma emeryturę.

    Odpowiedz
  • Zmienic sposob naliczania renty rodzinnej(2019-11-03 08:23) Zgłoś naruszenie 30

    Polska musi odejsc od Kominowych Publicznych Emerytur m. in. stanow spoczynkow czy projektowanego zniesienia lub znacznie podwyzszonego limitu skladki do ZUS oraz Kokosowych Rent Rodzinnych nawet po kilkanascie tysiecy zl miesiecznie, bo mlodsi nie wyrobia na te swiadczenia. ------- Kazdy powinien placic skladke emerytalne. -------- Naliczanie renty rodzinnej powinno sie odbywac w oparciu o pozostajaca kwote na koncie wspolmalzonka, a nie stanowic 85% pobieranej emerytury przez niego. Ze wzgledu na niewielka luke placowa w zwiazkach malzenskich emerytka wdowa powinna zachowac swoja wypracowana emeryture oraz otrzymac 75% pozostajacej kwoty po mezu. ------ Sposob naliczania renty rodzinnej powinien jak najszybciej ulec zmianie.

    Odpowiedz
  • EWA(2019-11-03 08:22) Zgłoś naruszenie 100

    Lepiej porozmawiać na temat KRUS - czyli, jak długo podatnicy będą w stanie łożyć na rolnicze przywileje

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • młody(2019-11-02 21:50) Zgłoś naruszenie 71

    Ten system jest dla rządzących i polityków.To oni mogą mieć po 20 tysięcy i więcej emerytury.N.p Tusk w wieku 63 lata ma dostać ok.30 tysięcy.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Młody Robol(2019-11-02 18:35) Zgłoś naruszenie 92

    Młodzi ludzie zaczynający pracę - mówią wprost : Nie chcemy Waszej Emerytury - TYLKO NIE Zabierajcie Nam tych składek.

    Odpowiedz
  • to już przesada(2019-11-02 17:56) Zgłoś naruszenie 190

    A jak k..... oszczędzić więcej, jak się mało zarabia. To państwo doprowadziło nas do sytuacji, kiedy naszym kosztem obłowiła się grupka uprzywilejowanych, a my przez ponad 20 lat pracowaliśmy za grosze, jako tania siła robocza. Teraz mówią, nam że odłożyliśmy za mało. A z czego k... mieliśmy odłożyć?

    Odpowiedz
  • expert emeryt(2019-11-02 17:49) Zgłoś naruszenie 45

    Każdy tylko pisze, ile lat pracował. A obecnie emerytura coraz bardziej zależy OD PŁACONYCH SKŁADEK po 1999r i zarobków przed 1999r. Płacąc po 600zł składki emerytalnej przez 40 lat wychodzi 1200zł BRUTTO emerytury wyliczonej na 20 lat.40x600=20x1200 I INACZEJ NIE BĘDZIE.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Edek(2019-11-02 16:22) Zgłoś naruszenie 18

    Polacy wolą dostać od państwa na tacy 13-tą emeryturę niż zadbać o swoją przyszłość wcześniej. Można zmienić pracę, podnieść wykształcenie aby więcej zarabiać i płacić wyższe składki do ZUS.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • okradli mnie(2019-11-02 15:32) Zgłoś naruszenie 150

    no i wuj z tego oszczędzania mam, bo po 40 latach pracy mam 2 tys. brutto a emerytura plus bez dnia pracy dostaje 1100 zł brutto i teraz jeszcze za to dostaje 500 plus a ja nei bo byłam głupia i pracowałam i mój dochód przekracza 1600 zł brutto. Także oni bez pracy mają tyle samo co ja po 40 latach pracy. I po wuj pracować dla tego chorego kraju. NIE WARTOOOOO

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Galerie

Polecane