Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Kto jest kim w antracytowym biznesie

Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutę
Rynkowa wartość 200 tys. ton to około 112 mln zł. Cena takiej ilości paliwa wyjeżdżającego z kopalń lub kopanek (nielegalnych kopalń i biedaszybów) z Zagłębia Donieckiego jest ponadsześciokrotnie niższa. Różnica trafia do kieszeni przywódców ŁRL i DRL Ihora Płotnyckiego i Ołeksandra Zacharczenki. Z ustaleń DGP wynika, że kluczową, aczkolwiek niejedyną ważną postacią w tym procederze, jest Ołeksandr Melnyczuk. Jego nazwisko figuruje nie tylko w katowickiej spółce Doncoaltrade, ale również w rejestrach firm m.in. w Rosji, Wielkiej Brytanii, na Ukrainie i w kilku rajach podatkowych. Jeszcze w 2015 r. w papierach kolejowych bardzo często krajem pochodzenia paliwa była Ukraina. Dziś najczęściej czytamy, że zarówno kraj pochodzenia, jak i producent jest „nieznany”. Ale antracyt z Donbasu zdradza zawartość siarki na poziomie 0,8–2 proc. Rosyjski surowiec ma jej zwykle poniżej 0,6 proc.
Rynkowa wartość 200 tys. ton to około 112 mln zł. Cena takiej ilości paliwa wyjeżdżającego z kopalń lub kopanek (nielegalnych kopalń i biedaszybów) z Zagłębia Donieckiego jest ponadsześciokrotnie niższa. Różnica trafia do kieszeni przywódców ŁRL i DRL Ihora Płotnyckiego i Ołeksandra Zacharczenki. Z ustaleń DGP wynika, że kluczową, aczkolwiek niejedyną ważną postacią w tym procederze, jest Ołeksandr Melnyczuk. Jego nazwisko figuruje nie tylko w katowickiej spółce Doncoaltrade, ale również w rejestrach firm m.in. w Rosji, Wielkiej Brytanii, na Ukrainie i w kilku rajach podatkowych. Jeszcze w 2015 r. w papierach kolejowych bardzo często krajem pochodzenia paliwa była Ukraina. Dziś najczęściej czytamy, że zarówno kraj pochodzenia, jak i producent jest „nieznany”. Ale antracyt z Donbasu zdradza zawartość siarki na poziomie 0,8–2 proc. Rosyjski surowiec ma jej zwykle poniżej 0,6 proc. / Dziennik Gazeta Prawna

Powiązane

Komentarze(0)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz -zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

    Zobacz więcej