statystyki

Likwidacja kopalń: Górnicze związki zawodowe protestują i oszukują

autor: Karolina Baca-Pogorzelska30.08.2016, 07:26; Aktualizacja: 30.08.2016, 08:17
W Brukseli ważą się losy programów pomocowych dla polskiego górnictwa

W Brukseli ważą się losy programów pomocowych dla polskiego górnictwaźródło: ShutterStock

Działacze z kopalń przeznaczonych do likwidacji twierdzą, że są zaskoczeni tymi decyzjami. To nieprawda.

Nieoficjalne sygnały, które płyną do Polski z Komisji Europejskiej, nie są optymistyczne. Choć formalnie Bruksela nie podjęła żadnych kroków i zajmuje się przede wszystkim planem naprawczym dla Polskiej Grupy Górniczej, to nie znaczy, że nie przygląda się sprawie Katowickiego Holdingu Węglowego i Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Wreszcie bowiem wszystkie spółki mają swoje scenariusze restrukturyzacyjne, przy czym w PGG i JSW są już w dużej mierze realizowane, a ten dla KHW został dopiero oficjalnie ogłoszony.

Przypomnijmy. W PGG zainwestowały po 500 mln zł PGE, Energa i PGNiG Termika. 300 mln zł dołożył Fundusz Inwestycji Polskich Przedsiębiorstw, a 700 mln zł to konwersja długu Węglokoksu. JSW z kolei sprzedała część aktywów. PGNiG Termika kupiła za ok. 568 mln zł Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej i Spółkę Energetyczną Jastrzębie. Z kolei koksownię Victoria za 350 mln zł odkupiły ARP i TF Silesia. A w KHW mają zainwestować Enea, TF Silesia i Węglokoks (odpowiednio 350, 200 i 150 mln zł).

Gołym okiem widać, że w górnictwo zaangażowane są wyłącznie podmioty kontrolowane przez Skarb Państwa. Istnieją więc realne obawy, że Bruksela uzna to za niedozwoloną pomoc publiczną. Ta bowiem może być udzielona przedsiębiorstwom sektora węglowego tylko w przypadku zamykania kopalń. Jeśli Bruksela powie „nie”, kopalnie mogą zbankrutować.


Pozostało jeszcze 80% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Reklama

Komentarze (5)

  • karol(2016-08-30 09:27) Zgłoś naruszenie 230

    zwiazki jak zwykle beda grały głupiego, przeciez na gp jest mnóstwo artykułów odwołujacych sie do wywiadów ze strona społeczna (zwiazkami) takze sory ale nikt sie na to nie nabierze

    Odpowiedz
  • sercowy(2016-08-30 09:16) Zgłoś naruszenie 232

    Najważniejsze ze po naszej stronie jest minister Tobiszowski, który w pół roku osiagnał wiecej niz platforma przez 8 lat

    Odpowiedz
  • uber(2016-08-30 09:16) Zgłoś naruszenie 151

    Dlatego rząd musi usunąć te kopalnie ktore sa najbardziej nierentowne, w tym momencie mówimy oczywiscie o kopalni makoszowy oraz w przypadku jsw o kopalni Krupiński a w przypadku KHW o kopalni wujek. Ministerstwo energii jest w pełni zaangażowane w plan ratowania górnictwa ale zeby było zgodnie z UE to trzeba działać zdecydowanie.

    Odpowiedz
  • jaskierPL(2016-08-30 09:27) Zgłoś naruszenie 04

    najciekawsze w tym wszystkim jest to ze reformy ktore aktualnie przyszły sa na prawde dobre i pozwalaja całemu sektorowi złapać konieczny oddech

    Odpowiedz
  • Czjka(2016-08-30 10:50) Zgłoś naruszenie 00

    gornicy przejrzeli na oczy i bardzo podoba mi się ze wreszcie kontra i kadra musza zwalniać uścisk zacisniety na gardle kopalni. Górnicy zasługuja na godną prace a nie w upadajacych zakładach

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Dowiedz się więcej

Galerie