Wciąż nie ma skutecznych instrumentów prawnych, które pozwoliłyby badać oddziaływanie farm wiatrowych na środowisko – ani na etapie przygotowywania inwestycji, ani później, kiedy wiatraki pracują.
Prawo nie chroni więc w sposób efektywny ludzkiego zdrowia – uważa rzecznik praw obywatelskich.
W wystąpieniu do ministrów: środowiska, zdrowia oraz infrastruktury i budownictwa prosi o zajęcie się tym problemem i rozpoczęcie prac legislacyjnych nad zapisami, które chroniłyby sąsiadów farm wiatrowych.