PGNiG spodziewa się w maju sześciu dostaw LNG do terminala w Świnoujściu - poinformowała w poniedziałek spółka. W ciągu ostatnich ośmiu dni spółka odebrała w Świnoujściu ładunki trzech metanowców.
"" - powiedziała prezes PGNiG Iwona Waksmundzka-Olejniczak, cytowana w komunikacie spółki.
Jak dodała, intensyfikacja dostaw drogą morską jest odpowiedzią na kryzys na europejskim rynku gazu. "" – podkreśliła Waksmundzka-Olejniczak.
Między 25 kwietnia a 2 maja spółka odebrała trzy ładunki LNG. Serię trzech dostaw w ciągu 8 dni zakończył transport, który przypłynął z ładunkiem zakupionym na rynku spot. Metanowiec BW Magnolia dostarczył w poniedziałek z USA ok. 70 tys. ton LNG, czyli. ok. 90 mln m sześc. gazu ziemnego po regazyfikacji.
Od 2015 roku PGNiG odebrało w gazoporcie w Świnoujściu łącznie 163 dostawy skroplonego gazu ziemnego. Najważniejszym kierunkiem, z którego dociera gaz jest Katar – 99 dostaw. Na kolejnym miejscu znalazły się Stany Zjednoczone, z 47 ładunkami, oraz Norwegia. Pojedyncze dostawy, w ramach transakcji spotowych, PGNiG odebrało z Nigerii oraz z Trynidadu i Tobago.
"" – zapewniła prezes PGNiG.
Jak zaznaczyła spółka, skroplony gaz stanowi około jedną czwartą całkowitego wolumenu importowego PGNiG. Od 2022 r. zarezerwowane przez nią moce regazyfikacyjne terminala w Świnoujściu sięgają 6,2 mld m sześc. rocznie, a od 2024 r. wzrosną do 8,3 mld m sześc. rocznie.(PAP)
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu